11 zawodników, których NIE zobaczymy w Katarze


Oto jedenastka zawodników, którzy z różnych powodów nie otrzymali powołania na mistrzostwa świata

16 listopada 2022 11 zawodników, których NIE zobaczymy w Katarze
tellerreport.com

Występ na mistrzostwach świata to spełnienie marzeń każdego małego fana piłki nożnej. Reprezentowanie swojego kraju na najważniejszej piłkarskiej imprezie to coś, czego nie da się porównać z niczym innym. Niestety nie wszyscy mogą dostąpić tego zaszczytu. Powody są różne. Jednych w drodze po marzenia zatrzymała kontuzja, innych selekcjoner nie widział w kadrze. Oto jedenastka zawodników, których nie zobaczymy podczas mundialu w Katarze.


Udostępnij na Udostępnij na

Przy tworzeniu tej jedenastki uznałem, że najodpowiedniejszą formacją będzie taka z piątką defensorów. Nie znalazło się w niej miejsce dla wielu wybitnych zawodników. Zabrakło miejsca dla Thiago Alcantary, nie zmieścił się również Mike Maignan, Diogo Jota, Philippe Coutinho, Giovani Lo Celso, Angel Correa, Ante Rebić, Jesus Corona czy chociażby Mateusz Klich. Komu udało się znaleźć w wyjściowej jedenastce zawodników, którzy nie otrzymali biletu do Kataru? Zapraszam!

Hiszpańsko-angielski przekładaniec w defensywie

Między słupkami drużyny, która nie otrzymała biletu na mistrzostwa świata w Katarze, stanie David de Gea. Hiszpan przez lata był ważnym punktem reprezentacji Hiszpanii, ostatnio był jednak zaledwie rezerwowym. Brak powołania jest o tyle zaskakujący, że będzie to pierwsze zgrupowanie od 2013 roku, na którym nie pojawi się doświadczony Hiszpan. I to od razu to najważniejsze.

Selekcjoner Luis Enrique lubi zaskakiwać. Sergio Ramos to kolejna postać, której w reprezentacji Hiszpanii w Katarze nie ujrzymy. Legenda futbolu, postać wręcz pomnikowa nie pomoże zespołowi na mistrzostwach świata. Trener wyżej ocenił przydatność Aymerica Laporte, Pau Torresa, Erica Garcii i…Hugo Guillamona, który w reprezentacji zagrał trzy razy, natomiast w klubie pełni rolę defensywnego pomocnika. To może odbić się czkawką.

https://twitter.com/RMBlancoZz/status/1591036729368408065

Drugim środkowym obrońcą, który mundial obejrzy w telewizji, będzie Fikayo Tomori. Anglik nie jest może najbardziej doświadczonym zawodnikiem na liście, aczkolwiek brak powołania dla niego jest sporym zaskoczeniem. Tomori jest szefem defensywy AC Milan, czyli zeszłorocznego mistrza Włoch. On sam zbiera bardzo dobre recenzje na Półwyspie Apenińskim. A jak brak powołania dla niego uzasadniał selekcjoner? No jest dobry, ale niedoświadczony. To kiedy ma zdobywać to doświadczenie?

Środek uzupełni Kyle Walker. Zawodnik Manchesteru City na początku października doznał urazu pachwiny i nie zdążył wyleczyć się na czas. Doświadczonego Anglika ominie turniej w Katarze, co na pewno nie ułatwi sprawy selekcjonerowi. Gareth Southgate będzie miał twardy orzech do zgryzienia przy organizacji defensywy.

Duetem wahadłowych w naszej jedenastce będą zawodnicy Chelsea. Zarówno Ben Chilwell jak i Reece James nie polecą z reprezentacją Anglii na turniej z powodu kontuzji. Angielskie wahadła zostają w szpitalu. Młodszy z piłkarzy „Synów Albionu” umieścił poruszający wpis w mediach społecznościowych. Szkoda.

Urazy zbierają żniwo w środku pola

Pierwszym z zawodników, który zajmie miejsce w środku pomocy, będzie N’Golo Kante. Filigranowy Francuz doznał kontuzji w sierpniu. Uraz był na tyle poważny, że kluczowy zawodnik mistrzów świata z 2018 roku musiał poddać się operacji. Brak N’Golo Kante będzie szalenie istotny. Bez niego reprezentacja Francji ma ogromne problemy z ustabilizowaniem swojej gry, czego doskonałym przykładem jest tegoroczna Liga Narodów. Defensywny pomocnik pełni rolę łącznika między defensywą a ofensywą „Trójkolorowych”.

Kolejnym zawodnikiem w naszej jedenastce, którego absencja spowodowana jest urazem, jest Paul Pogba. Gwiazdor reprezentacji Francji był naprawdę blisko, by móc pomóc kolegom w Katarze. Zawodnik Juventusu urazu łąkotki doznał jeszcze w trakcie okresu przygotowawczego przed sezonem. Mimo proponowanej operacji postanowił zastosować leczenie zachowawcze, by móc wrócić do gry przed mundialem. Miesiąc później zdecydował się jednak poddać operacji. Zdążył co prawda wrócić do treningów, ale tym razem nie wytrzymał mięsień uda Francuza i turniej obejrzy z domu.

Marco Reus. Jedynym dużym turniejem, na który zawodnik Borussii Dortmund pojechał z reprezentacją Niemiec, pozostaną mistrzostwa świata z 2018 roku. Kolejny turniej, kolejny raz Niemiec na ostatniej prostej zostaje wykluczony przez kontuzję. Przykro patrzeć, jak ten zawodnik kolejny raz zwija się z bólu na murawie tuż przed wielką imprezą.

Napastnicy, którzy nie pojawią się w Katarze

Skoro już przy reprezentacji Niemiec jesteśmy, to zostańmy jeszcze na chwilę. Timo Werner nie pojedzie do Kataru z powodu kontuzji kostki, której nabawił się na początku listopada w meczu z Szachtarem Donieck. Timo Werner przed sezonem wrócił do Lipska, by odbudować się przed zbliżającymi się wielkimi krokami mistrzostwami świata. Szło mu całkiem nieźle, ale niestety – kontuzja zabiera mu marzenia.

Brakiem powołania dla Roberto Firmino zaskoczeni byli nawet ci, którzy darzą go nieskrywaną antypatią. Brazylijski napastnik rozgrywa całkiem dobry sezon w barwach Liverpoolu i decyzja selekcjonera Tite jest szokująca. Firmino co prawda ostatni mecz w kadrze rozegrał w finale Copa America 2021, ale jest w formie.

Tego samego nie można powiedzieć chociażby o Richarlisonie, który w Tottenhamie pełni rolę zmiennika i nie trafił jeszcze do siatki w Premier League. Prawdopodobnie Roberto Firmino najzwyczajniej w świecie nie pasuje do koncepcji selekcjonera. Zaskoczenia nie ukrywał również Juergen Klopp, którego podopiecznym jest Firmino: – Szczerze mówiąc, był to dla mnie cios. Cieszę się, że mamy Bobby’ego, ale on zasługiwał, by jechać do Kataru. Myślę, że zasługuje na wszystko.

Czy tak zbudowana jedenastka byłaby w stanie powalczyć o zwycięstwo na mundialu w Katarze? Dajcie znać, co sądzicie!

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze