Pomocnik Barcelony Xavi Hernandez przyznał, że jego drużyna rozegrała w środę słabe spotkanie, ale wierzy w comeback i awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów.
Hiszpański „El Maestro” wypowiedział się na temat ostatniego meczu Barcelony. Jest on – jak i cała drużyna – świadomy, że ostatni mecz był jednym z najsłabszych w wykonaniu graczy Barcelony w tym sezonie, ale zdaniem Xaviego awans do kolejnej fazy rozgrywek jest realny.
– Ten rezultat jest beznadziejny. Pozostało 90 minut na Camp Nou, ale będzie nam bardzo trudno, Milan jeszcze bardziej będzie skupiony na obronie. On ma świetną defensywę. Nie byliśmy w stanie stworzyć zagrożenia pod bramką, tak jak normalnie to robimy. Nie było to dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Ta generacja piłkarzy zrobi jeszcze historyczny comeback. Chcielibyśmy to zrobić. Jesteśmy to winni fanom. Zrobimy wszystko, aby tego dokonać – zakończył Xavi.
Szanse Barcelony na awans do 1/4 finału zmalały. Nikt z ekspertów nie sądził, że przed rewanżem jej sytuacja będzie tak trudna. Barcelonie nigdy nie udało się odrobić dwubramkowej straty na własnym boisku, ale z wypowiedzi Xaviego płynie optymizm i wiara w zwycięstwo. Wszystko zweryfikuje boisko. 12 marca dowiemy się, czy Barcelonie uda się odrobić straty i awansować do kolejnej fazy.









