Xabi Alonso jest nieszczęśliwy z powodu porażki z Borussią Dortmund. Uważa, że winny wszystkiemu jest pech.
W drugiej połowie meczu pomiędzy Borussią a Realem Marcel Schmelzer strzelił dla dortmundzkiej drużyny zwycięską bramkę, dzięki czemu Borussia zdobyła trzy punkty i stała się liderem grupy D. Alonso uważa jednak, że wynik nie był do końca sprawiedliwy i remis lepiej oddaje to, co działo się na boisku.

– Oba zespoły miały szanse, aby wygrać ten mecz. Uważam, że remis to najbardziej sprawiedliwy wynik, mimo że dortmundczycy bardzo ciężko pracowali na zwycięstwo. Rozegrali znakomite spotkanie. Każdy piłkarz z osobna i jako drużyna. Pokazali, co znaczy dobry futbol. Uważam jednak, że mieli sporo szczęścia przy drugiej bramce.
– Przegraliśmy, ale ta grupa jest wciąż do wygrania. Ponieśliśmy porażkę z bardzo dobrym przeciwnikiem przy niesamowitym dopingu ze strony miejscowych fanów. Jesteśmy zmotywowani przed rewanżem u siebie i chcemy zwycięstwa – mówił pomocnik Realu Madryt.
Rewanż odbędzie się 7 listopada na Santiago Bernabeu.










