W ten weekend swoje rozgrywki inauguruje rosyjska Priemjer-Liga. Faworytem do zdobycia mistrzostwa pozostaje Zenit Petersburg, ale drużynie prowadzonej przez Siergieja Siemaka po piętach depczą FK Krasnodar i CSKA Moskwa. Pasjonująco zapowiada się również rywalizacja na dole tabeli, gdzie walka o utrzymanie rozegra się najprawdopodobniej pomiędzy czterema zespołami.
Zenit i Krasnodar już wcześniej rozpoczęły piłkarską wiosnę. Pierwszej z drużyn w 1/16 finału Ligi Europy udało się wyeliminować tureckie Fenerbahce, natomiast druga pozostawiła w tyle niemiecki Bayer Leverkusen.
Wzmocnienia Zenitu
Aktualny lider tabeli w zimie przede wszystkim wzmacniał swój skład, chociaż jednocześnie poważnie się osłabił po transferze argentyńskiego defensywnego pomocnika Leandro Paredesa do francuskiego Paris Saint-Germain. Na jego miejsce sprowadzono 25-letniego Kolumbijczyka Wilmara Barriosa, który ostatnio reprezentował barwy argentyńskiego Boca Juniors. Jest on jednak tak naprawdę sporą niewiadomą jako piłkarz grający dotąd jedynie w Ameryce Południowej.
Najwięcej zainteresowania wzbudziło kupno 24-letniego irańskiego napastnika Sardara Azmouna z Rubina Kazań, a także 29-letniego ukraińskiego stopera Jarosława Rakickiego z Szachtara Donieck. Irańczyk w tym sezonie nie zachwycał, zdobywając zaledwie cztery gole w 14 meczach rosyjskiej ekstraklasy. Dał już jednak popis w spotkaniu z Fenerbahce, gdy strzelił dwie bramki i dzięki swojej postawie został wybrany zawodnikiem tygodnia w Lidze Europy. Transfer Rakickiego wzbudził natomiast ogromne kontrowersje, zaś ukraińscy kibice domagają się nawet wykluczenia go z reprezentacji narodowej.
Choć Fenerbahce znajduje się obecnie w sporym kryzysie, wyeliminowanie w Lidze Europy tureckiego potentata pokazuje, że drużyna Zenitu znajduje się w bardzo dobrej formie. Wyścig o mistrzostwo Rosji będzie jednak uzależniony od szachowania siłami przez lidera Priemjer-Ligi, a przede wszystkim od tego, jak daleko zajdzie on w europejskich pucharach. Kolejnym przeciwnikiem Zenitu w 1/8 finału Ligi Europy będzie bowiem nieobliczalny hiszpański Villarreal.
Niedaleko w tyle
Ewentualne przemęczenie zawodników lidera tabeli będzie chciał wykorzystać Krasnodar tracący obecnie do Zenitu zaledwie jeden punkt. Właściciel klubu Siergiej Galicki od kilku lat przeznacza ogromne sumy pieniędzy, aby osiągnąć w końcu cel w postaci mistrzostwa kraju. Jego zespół jak dotąd nie był jeszcze tego tak bliski. Należy jednak pamiętać, że Krasnodar także rywalizuje w Lidze Europy (jego przeciwnikiem będzie Valencia), zaś jego kadra jest dużo skromniejsza od rywala z Petersburga. W przerwie zimowej klub postanowił jednak wzmocnić swój skład. Do drużyny dołączyli 23-letni szwedzki pomocnik Kristoffer Olsson z AIK-u Sztokholm oraz 21-letni rosyjski obrońca Dmitri Skopintsew z FK Rostów. Dodatkowo z wypożyczenia do Mladej Boleslav ściągnięto napastnika Nikołaja Komliczenkę, który wciąż prowadzi w klasyfikacji najlepszych strzelców czeskiej Fortuna Ligi.











