Łukasz Tomczyk odchodzi z Rakowa Częstochowa.


Zaskakująca decyzja klubu kończy krótki projekt Łukasza Tomczyka i otwiera nowy rozdział w Rakowie Częstochowa.

3 maja 2026 Łukasz Tomczyk odchodzi z Rakowa Częstochowa.
Zbigniew.H

3 maja Raków Częstochowa poinformował w mediach społecznościowych o zwolnieniu Łukasza Tomczyka z funkcji pierwszego trenera zespołu. Klub w swoim komunikacie podkreśla, że decyzja nie wynikała z porażki w finale Pucharu Polski, lecz z przeprowadzonej analizy wewnętrznej. Co zatem czeka Raków w najbliższej przyszłości i czy Łukasz Tomczyk poniósł w Częstochowie dotkliwą porażkę?


Udostępnij na Udostępnij na

Łukasz Tomczyk opuszcza Raków Częstochowa dzień po finale Pucharu Polski

Ostatnim meczem Łukasza Tomczyka w roli trenera Rakowa okazał się być finał Pucharu Polski. Po bardzo słabej grze Raków przegrał z Górnikiem Zabrze 2:0 po bramkach Massimo i Chłania. Postawa zespołu z Częstochowy w tym spotkaniu pozostawiała wiele do życzenia. Górnik przez praktycznie cały mecz tworzył sobie sytuacje, które skutecznie zamieniał na gole. Zespół prowadzony przez Tomczyka był jedynie tłem i mimo ostatniej, całkiem niezłej dyspozycji rozegrał najgorsze spotkanie tej wiosny. Mimo bolesnej porażki mało kto zakładał, że Łukasz Tomczyk pożegna się z Rakowem jeszcze w trakcie sezonu. Większość spodziewała się, że ewentualna zmiana nastąpi dopiero w przerwie między sezonowej, choć i ten scenariusz wydawał się mało prawdopodobny.

Wieczorem 3. maja klub poinformował w mediach społecznościowych o rozstaniu z trenerem Tomczykiem. Sam komunikat był jednak bardzo krótki. Klub zapewnił jedynie, że decyzję poprzedziła dokładna analiza sytuacji sportowej pierwszej drużyny oraz fakt, że wynik finału nie był jedyną przyczyną zwolnienia. Nowego trenera Rakowa poznamy już 4 maja. Dla klubu ma to być nowe otwarcie, a wiele wskazuje na to, że w Częstochowie szykują się duże zmiany.

Przygoda Łukasza Tomczyk w Raków Częstochowa

Łukasz Tomczyk objął Raków tuż po odejściu Marka Papszuna do Legii Warszawa. Klub zdecydował się na ten ruch przede wszystkim ze względu na jego bardzo dobrą pracę w Polonii Bytom, z którą po rundzie jesiennej zajmował 2. miejsce w 1. lidze. Jego profil trenerski wydawał się spójny z tym, czego Raków oczekuje od szkoleniowca. Zapowiadano, że Tomczyk będzie projektem długofalowym i że ma stać się dla Rakowa kimś na wzór drugiego Papszuna.

Początek nie należał jednak do udanych. W pierwszych ośmiu spotkaniach Ekstraklasy Raków wygrał zaledwie dwa razy, pokonując Bruk-Bet oraz Pogoń Szczecin. Dodatkowo zespół szybko pożegnał się z europejskimi pucharami, odpadając już w 1/8 finału z Fiorentiną. Gra Rakowa również nie wyglądała najlepiej, choć można było dostrzec pierwsze zalążki stylu, który Tomczyk chciał wprowadzić.

W kolejnych tygodniach wyniki zaczęły się jednak poprawiać i przez pewien czas Raków znajdował się w całkiem dobrej formie. Częstochowianie dotarli również do finału Pucharu Polski, który mógł stać się dla klubu swego rodzaju ratunkiem. Mimo problemów w meczu z Avią Świdnik oraz szalonego spotkania z GKS-em Katowice Raków zdołał awansować do finału. Z perspektywy czasu to właśnie ten mecz finałowy wydaje się kluczowy dla przyszłości trenera. Ostatecznie Górnik Zabrze okazał się być lepszy, jednak mało kto spodziewał się zwolnienia szkoleniowca. Tym bardziej że prezes klubu Wojciech Cygan jasno deklarował, że trener otrzyma jeszcze czas na pracę.

„My Łukasza traktujemy jako projekt długofalowy, on zna ten klub od podszewki, wywodzi się z naszej akademii,,Wojciech Cygan w rozmowie z Kanałem Sportowym

Kto zostanie nowym trenerem Rakowa Częstochowa?

Nowy trener Rakowa ma zostać zaprezentowany już 4 maja. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że Łukasza Tomczyka zastąpi Dawid Kroczek, który ma poprowadzić drużynę jedynie do końca sezonu. Klub chce w ten sposób zyskać czas na spokojną analizę sytuacji i dopiero po zakończeniu rozgrywek podjąć ostateczną decyzję dotyczącą obsady stanowiska. Kroczek pracuje w Rakowie od 1 lipca 2025 roku i w tym czasie pełnił funkcje asystenta trenera oraz klubowego skauta. 37‑latek ma w swoim dorobku również pracę w roli trenera Cracovii, Unii Skierniewice i Resovii Rzeszów. Największą rozpoznawalność zdobył w Cracovii, gdzie spędził ponad rok i poprowadził zespół w 42 meczach, z czego 17 zakończyło się zwycięstwami.

Decyzja o powierzeniu mu drużyny do końca sezonu wywołała mieszane reakcje wśród obserwatorów i tylko spotęgowała zdziwienie po zwolnieniu Tomczyka. Wielu kibiców i ekspertów spodziewało się, że po tak nagłym ruchu klub sięgnie po szkoleniowca o większej renomie. Działacze Rakowa wybrali jednak inny kierunek i postawili na rozwiązanie tymczasowe. Więcej szczegółów dotyczących tego wyboru powinniśmy poznać podczas najbliższej konferencji prasowej.

 

Czy Łukasz Tomczyk w Raków Częstochowa okazał się porażką?

Okoliczności, w jakich Łukasz Tomczyk żegna się z Rakowem, są dosyć niejednoznaczne. Początkowo prezes deklarował, że trener otrzyma możliwość przygotowania drużyny do nowego sezonu, a jego posada pozostaje bezpieczna. Dodatkowo Raków stopniowo wychodził na prostą, a sytuacja w lidze nie wyglądała dramatycznie. Tym bardziej może dziwić decyzja klubu, który zazwyczaj unika pochopnych ruchów.

Ostatecznie zarówno kibice, jak i zarząd mieli wobec trenera znacznie większe oczekiwania. Słaby początek rundy w lidze praktycznie przekreślił walkę o mistrzostwo, a szybkie odpadnięcie z europejskich pucharów tylko wzmocniło głosy o konieczności zmiany szkoleniowca. Taki rozwój wydarzeń może sugerować, że trener Tomczyk nie sprostał wymaganiom w Rakowie. Nie oznacza to jednak sromotnej porażki. Młody trener wciąż ma potencjał i z dużym prawdopodobieństwem otrzyma kolejną szansę. W Częstochowie uznano jednak, że poziom oczekiwań jest obecnie zbyt wysoki, by kontynuować ten projekt i stąd decyzja o rozstaniu.

Jaka przyszłość czeka Raków Częstochowa bez Łukasza Tomczyka?

Po przegranym finale w Rakowie nikt nie ma wątpliwości, że klub potrzebuje zmian, i to nie tylko na ławce trenerskiej. Kadra wygląda na mocno wypaloną i wymaga poważnej przebudowy. Gwiazdy pokroju Iviego Lópeza czy Zorana Arsenicia nie dają drużynie tyle co kiedyś, a ich forma wyraźnie spada. Mimo to mało kto spodziewał się, że zmiana obejmie również trenera, nawet jeśli wyniki od dłuższego czasu nie dorównywały możliwościom i ambicjom Rakowa.

Zatrudnienie Dawida Kroczka w roli szkoleniowca tymczasowego do końca sezonu także wywołało mieszane reakcje. Kibice i obserwatorzy zastanawiają się, dlaczego klub zdecydował się na tak zachowawczy krok w momencie, gdy sytuacja wymaga mocnego impulsu. Na szczegółowe wyjaśnienia trzeba jednak poczekać do konferencji prasowej, podczas której działacze Rakowa mają przedstawić szerszy plan działania. Na razie pozostaje jedynie cierpliwie czekać na to, jak klub zamierza wyjść z obecnego kryzysu.

 

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze