Włochy wygrały w Mediolanie z Danią 3:1 w meczu eliminacyjnym do MŚ 2014 w Brazylii. Bramki dla Italii zdobyli Montolivo, De Rossi oraz Balotelli, a dla Danii strzelił Kvist.
W najciekawszym meczu w grupie B Włosi podejmowali nieobliczalnych Duńczyków. Faworytem był zespół z Półwyspu Apenińskiego, który przed tym spotkaniem był liderem grupy.
Od początku pojedynku było wiadomo, że to Italia będzie atakować, a Dania grać z kontrataku. Pierwsza groźna kontra w 3. minucie gry zakończyła się niecelną główką Nicklasa Bendtnera. Dobre zawody w pierwszej połowie rozegrał Riccardo Montolivo, który do spółki z Andreą Pirlo udanie kreował grę „Azzurrich”, a do tego dołożył kilka groźnych strzałów z daleka. Z minuty na minutę gra zaczęła się robić coraz bardziej wyrównana, czego dowodem była ostra walka w środku pola. W 33. minucie Italia wyszła na prowadzenie, a bramkę zdobył bardzo dobrze grający dzisiejszego wieczora Riccardo Montolivo. Po trzech minutach zawodnik Milanu bardzo mocno strzelił na bramkę Andersena, ale uderzenie zostało zablokowane. Chwilę później z rzutu rożnego dośrodkował Andrea Pirlo, a gola zdobył Daniele De Rossi.

Włosi prowadzili już 2:0 i do niemal końca pierwszej odsłony spotkania kontrolowali przebieg gry. W końcówce szybką kontrę przeprowadzili Duńczycy, którzy ewidentnie zaskoczyli gospodarzy będących już myślami w szatni. W doliczonym czasie pierwszej połowy William Kvist zdobył bramkę, pokonując ładnym strzałem De Sanctisa, który dziś zastępował kontuzjowanego Buffona, i mieliśmy 2:1. Do przerwy gospodarze prowadzili zatem 2:1 i kontrolowali przebieg starcia. Piłkarze zeszli na kwadrans zasłużonej przerwy.
Ależ emocjonującego początku drugiej połowy byliśmy świadkami w Mediolanie! Kilka chwil po wznowieniu gry nerwów na wodzy nie potrafił utrzymać Pablo Osvaldo, który za odpychanie przeciwnika na środku boiska został ukarany czerwoną kartką i musiał opuścić plac gry. Jak się okazało, Włosi wcale się nie przejęli tym wydarzeniem i w 54. minucie prowadzili już 3:1. Bramkę zdobył Mario Balotelli, a przy golu gracza Manchesteru City asystował kapitalnie grający dziś Andrea Pirlo. W 67. minucie na kolejną bramkę mieli szansę goście. Zza pola karnego strzelał Daniel Agger, który pomylił się naprawdę niewiele.
Duńczycy postanowili jednak nie rezygnować tak łatwo. Kilka groźnych akcji w drugiej połowie przeprowadzili goście, którzy sprawili spore problemy na ogół bezbłędnej linii defensywnej Italii. Końcówka meczu to istne szaleństwo w drużynie Danii, która rzuciła się na bramkę gospodarzy. Dwie świetne okazje zmarnował Bendtner, jedną Eriksen i mieliśmy po meczu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1, co dało Włochom kolejne trzy punkty w trwających eliminacjach.










