W każdej drużynie na świecie najbardziej docenia się graczy ofensywnych. To napastnicy są uwielbiani i to ich koszulki najczęściej kupują kibice. Ich gole i piękne akcje nie byłyby możliwe, gdyby nie ciężka praca obrońców i defensywnych pomocników. Dziś przedstawimy Wam sylwetkę jednego z najlepszych w tym fachu.
Król odbiorów
Kapitalna forma Leicester nie wywodzi się z przypadku. Zespół jest dobrze poukładany, zachowuje odpowiedni balans między obroną a atakiem. Gracze ofensywni, tacy jak np. Jamie Vardy czy Ayoze Perez, imponują skutecznością, a defensorzy nie zawodzą w najtrudniejszych sytuacjach. Bardzo ważnym elementem tej solidnej układanki jest grający na pozycji defensywnego pomocnika Wilfred Ndidi. Reprezentant Nigerii pełni bardzo ważną funkcję w armii Brendana Rodgersa.
Leicester bardzo często gra dość nietypowym ustawieniem 4-1-4-1 i to właśnie Ndidi pełni funkcję jedynego defensywnego pomocnika. Jest to o tyle istotne, że grając samemu, często ma większą przestrzeń do pokrycia. Oczywiście inni pomocnicy starają się jak mogą, aby mu pomóc. Jednak zdarzają się momenty, gdy Ndidi zostaje sam i pomimo wielkiej odpowiedzialności nie pęka. Warto dodać, że Nigeryjczyk ma dopiero 22 lata, a już jest pewniakiem u Brendana Rodgersa. Mało tego, że spełnia on swoje zadania na stopień celujący, to do tego robi to jeszcze bardzo efektywnie. Wilfred jest zawodnikiem z najlepszą średnią odbiorów na mecz, biorąc pod uwagę top 5 lig europejskich!
Rolą defensywnego pomocnika oczywiście jest zabezpieczanie tyłów drużyny i z tego rozliczany jest najbardziej. Nie oznacza to jednak tego, że nie może być też uzdolniony technicznie. Ndidi przełamuje częsty, także w Polsce, mit gracza stworzonego tylko do destrukcji akcji przeciwnika. Jego gra nie ogranicza się jedynie do przerwania zapędów wrogich napastników, ale także widocznie uczestniczy w rozegraniu. Jego wkład w ten element rozgrywki jest bardzo istotny dla Leicester. Charakterystycznym zagraniem tego gracza jest bardzo dokładny przerzut na jedno ze skrzydeł. Nigeryjczyk robi to dokładnie i z dużą powtarzalnością. Taka zagrywka jest świetnym środkiem do zmiany ciężkości ataku i stworzenia przestrzeni dla graczy ofensywnych. Co więcej, Ndidi bardzo często podłącza się do szarż swojego zespołu, grając często kombinacyjnie na jeden kontakt.












