Nigeria


Pierwszy mecz piłkarski reprezentacja Nigerii rozegrała, będąc jeszcze brytyjską kolonią, w październiku 1949. Wygrała wtedy w Lagos ze Sierra Leone 2:0. Pierwszy wielki sukces osiągnęła w roku 1973 na drugich Igrzyskach Afrykańskich.


Udostępnij na Udostępnij na

W latach 1977 i 1978 finiszowali na trzeciej pozycji w Pucharze Narodów Afryki. Z kolei rok 1980 to pierwsza wygrana w PNA. Ale nic w tym dziwnego, gdy się pamięta, że reprezentację tworzyli wtedy tej klasy zawodnicy, co John Cheidozie (grający zresztą na Wyspach Brytyjskich w klubie Leyton Orient), Tunji Banjo oraz Christian Chukwu.

Czy Joseph Yobo poprowadzi Nigerię do zwycięstwa?
Czy Joseph Yobo poprowadzi Nigerię do zwycięstwa? (fot. evertonfc.com)

W latach 1984 i 1988 Nigeria doszła do finałów PNA, ale w obu przypadkach lepszy okazał się Kamerun. Co ciekawe trzy z czterech tytułów reprezentacyjnego mistrza Afryki ‘Lwy Nieposkromione’ zdobyły po pokonaniu ‘Super-Orłów.’ Nic więc dziwnego, że obie ekipy od dawien dawna ze sobą rywalizują. Dwie niewykorzystane ostatnio okazje do odwetu za przegrane finały PNA to eliminacje do Mistrzostw Świata 1990 oraz kontrowersyjny finał PNA z roku 2000, gdy strzelony przez Victora Ikpebę gol (z rzutu karnego) został nieuznany przez arbitra.

Pierwszy występ Nigerii na Mundialu miał miejsce dopiero w 1994 roku na boiskach Stanów Zjednoczonych. Selekcjonerem był wtedy Holender Clemens Westerhof, do dziś uważany przez niektórych ekspertów za najlepszego szkoleniowca w historii reprezentacji. Mimo wszystko przed ‘Super-Orłami’ było trudne zadanie, jednak wykonali je w dobrym stopniu. Po wygranych nad Bułgarią i Grecją oraz porażce z Argentyną awansowali dalej i trafili na Włochów. Piłkarze z Afryki długo prowadzili po golu Amunike z 25 minuty, ale tuż przez zakończeniem meczu do dogrywki doprowadził Roberto Baggio. Również ‘Codino’ w dalszej fazie meczu strzelił bramkę decydującą o awansie ‘Squadra Azurra’ do dalszych rozgrywek.

Cztery lata później Nigeryjczycy jechali do Francji w bojowych nastrojach i glorii jednego z faworytów. Wszak dwa lata wcześniej zdobyli złoty medal na Olimpiadzie w Atlancie, a osoba selekcjonera Bory Milutinovica była niejako gwarantem sukcesu. ‘Super-Orły’ zaczęły znakomicie od zwycięstwa 3:2 nad naszpikowaną gwiazdami Hiszpanią, zresztą dwukrotnie odrabiając stratę. Potem nadeszła wygrana z Bułgarią i nawet wpadka z Paragwajem nie odebrała piłkarzom z Afryki awansu do fazy pucharowej. Tam jednak zdecydowanie lepsi okazali się Duńczycy, wygrywając aż 4:1.

Po dobrych występach na Pucharach Narodów Afryki w latach 2000 i 2002 również i do Azji na kolejne MŚ Nigeryjczycy jechali w dobrych nastrojach. Mimo wszystko wiedzieli, że będzie ciężko, gdyż ich grupa była oceniana jako grupa śmierci, a rywale należeli do czołówki: Argentyna, Szwecja i Anglia. W pierwszym meczu ‘Super-Orły’ minimalnie ulegli Argentyńczykom po golu Batistuty. Ze Szwecją prowadzili, ale ostatecznie przegrali 1:2. Nawet bezbramkowy remis z Anglią nie wystarczył do awansu. A kwalifikacje do następnego Mundialu Nigeria przegrała gorszym bilansem bramkowym z Angolą.

Trener

Hans-Hubert ‘Berti’ Vogts urodził się 30 grudnia 1946 roku w Buttgen, mieścinie położonej niedaleko Dusseldorfu. Gdy miał zaledwie siedem lat dołączył do lokalnej drużyny VfR Buttgen. Został tam aż do 1965 roku, gdy zakupiła go Borussia Moenchengladbach. Prawy obrońca, nosił pseudonim ‘Terier’ z powodu zaciekłości i walki do ostatniego gwizdka na każdym centymetrze boiska. Był postawowym defensorem Borussi w jej ‘złotych latach’ 70, gdy klub pięciokrotnie był mistrzem kraju, raz wygrał Puchar Niemiec i dwukrotnie Puchar UEFA. W 1.Bundeslidze rozegrał 419 meczów i strzelił 32 bramki. W Moenchengladbach został aż do zakończenia kariery w roku 1979. W reprezentacji Niemiec rozegrał blisko 100 spotkań i strzelił jednego gola. W dwudziestu meczach był kapitanem. Wystąpił na Mundialu w roku 1974.

Po zakończeniu kariery piłkarskiej został selekcjonerem reprezentacji Niemiec do lat 20 i pozostał w tej roli aż do roku 1990. Od roku 1986 był też asystentem szkoleniowca dorosłej kadry. Sam został nim we wspomnianym roku 1990, doprowadzając Niemcy do wygranej na EURO 1996. Zrezygnował dwa lata później po odpadnięciu Niemców w ćwierćfinale francuskiego Mundialu. W listopadzie roku 2000 został trenerem Bayeru Leverkusen, jednak już w maju 2001 został zwolniony mimo wywalczenia kwalifikacji do Ligi Mistrzów. W sierpniu został zatrudniony na stanowisku selekcjonera reprezentacji Kuwejtu.

Jednak po sześciu miesiącach zrezygnował, by zająć tę samą pozycję w reprezentacji Szkocji. Jednak Szkoci przez dwa i pół roku gry pod batutą Vogtsa radzili sobie słabo, zaliczając między innymi domowe porażki z Węgrami i Norwegią oraz remis 2:2 z Wyspami Owczymi. W końcu czarę goryczy przelał odniesiony w październiku 2004 remis z Mołdawią, który sprawił, że Szkoci nie pojechali na MŚ 2006. Po miesiącu Niemiec zrezygnował. Pracę znalazł dopiero 15 stycznia 2007 roku, gdy na stanowisku selekcjonera reprezentacji Nigerii zastąpił Augustine Eguavoena. Podpisał czteroletni kontrakt.

Gwiazda:

Imię i nazwisko: Joseph Yobo
Urodzony: 06.09.1980, Port Harcourt (Nigeria)
Wzrost: 188 cm
Waga: 85 kg
Obecny klub: Everton
Poprzednie kluby: Standard Liege, Olympique Marsylia, CD Tenerife
Sukcesy: kapitan reprezentacji Nigerii, wicekapitan Evertonu,

Joseph Yobo urodził się 6 września 1980 roku w Port Harcourt. Jest młodszym bratem byłego reprezentanta Nigerii, Alberta Yobo. Dorastał w rodzinnym mieście, a jego bliskim przyjacielem z podwórka był obecny zawodnik Crewe, George Abbey. To właśnie z nim Yobo przedyskutował czy przejść do klubu angielskiego. Na początku zresztą przybył do Evertonu jedynie na zasadzie wypożyczenia z Olympique Marsylia w czerwcu 2002 roku. Rok później został wykupiony za sumę czterech milionów funtów.

Styl gry Josepha stawia wiele pytań, zwłaszcza jeśli chodzi o jego koncentrację, ale tylko w klubie. W kadrze bowiem pokazuje znakomite przygotowanie fizyczne i lideruje swojemu zespołowi jak tylko potrafi, czego na pierwszy rzut oka brakuje śledzącym jego poczynania w Premiership. Jednak wielu fanów Evertonu i tak go podziwia za dobre podania, wślizgi, zręczność i przyspieszenie oraz umiejętność gry głową. W sezonie 2006/07 był jednym z ledwie siedmiu piłkarzy w lidze, którzy nie opuścili boiska nawet na sekundę.

Yobo grał też w belgijskim Standardzie Liege oraz, zresztą też na zasadzie wypożyczenia, w hiszpańskiej ekipie CD Tenerife. W reprezentacji gra od 2001 roku. Był w składzie na Mistrzostwach Świata 2002 i zagrał we wszystkich trzech meczach. Na PNA w roku 2006 był kapitanem ‘Super-Orłów’ pod nieobecność Jay-Jaya Okochy w pierwszych meczach turnieju. Teraz jest nim na stałe.

W 2006 roku zwlekał z podpisaniem nowego kontraktu z Evertonem, co zaowocowało pogłoskami, jakoby chciał go mieć u siebie w zespole Arsene Wenger z Arsenalu. Jednak 22 lipca przedłużył dotychczasową umowę i pozostanie na Goodison Park do roku 2010. Co ciekawe, jeśli chodzi o historię Evertonu, ma najwięcej występów na koncie jeśli chodzi o zawodnika spoza Europy. Poza tym jest pierwszym afrykańskim kapitanem w historii klubu. W październiku 2007 roku w meczu Pucharu UEFA z Larissą podczas absencji Phila Neville’a nosił opaskę kapitańską.

W 2007 roku założył Fundację Charytatywną Josepha Yobo by wspierać biedne dzieci z Nigerii. Póki co ufundował ponad 300 stypendiów na wszystkich pionach edukacji. W nigeryjskim regionie Ogoni założył szkółkę piłkarską. Prowadzi również treningi futbolowe w Lagos.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze