Znamy już arbitrów, którzy poprowadzą pierwsze półfinałowe starcia w Lidze Mistrzów. Na Allianz Arena gwizdał będzie Howard Webb, a na Stamford Bridge Felix Brych.
Pierwszy okazję do wykazania się będzie miał Anglik Webb, który we wtorkowy wieczór będzie musiał panować nad temperamentami graczy Bayernu Monachium i Realu Madryt. Arbitrowi, gwiżdżącemu na co dzień w Premier League, hiszpańskie media przypominają finał mistrzostw świata z 2010 roku, kiedy nie pokazał czerwonej kartki Nigelowi de Jongowi za uderzenie w klatkę piersiową Xabiego Alonso.
Howard Webb sędziował ponadto w zeszłym sezonie spotkanie Realu Madryt z Milanem, zakończone remisem 2:2. Anglik uznał wówczas bramkę Filippo Inzaghiego, która została strzelona ze spalonego. Co ciekawe, Mourinho raz już pokonał Bayern Monachium, kiedy arbitrem meczu był Webb. Chodzi o finał Ligi Mistrzów z 2010 roku, gdy Portugalczyk prowadził mediolański Inter, a ten pokonał „Bawarczyków” 2:0.
Arbitrem drugiego półfinału, który odbędzie się w środowy wieczór, będzie Niemiec Felix Brych. Sędzia ten prowadził już w tym sezonie jeden z meczów Chelsea. Chodzi o rewanżowy pojedynek 1/8 finału Ligi Mistrzów z Napoli, który londyńczycy wygrali po dogrywce 4:1. Podopieczni Pepa Guardioli jeszcze nie mieli okazji do poznania niemieckiego sędziego.










