Jose Mourinho i Jürgen Klopp zabrali głos po wczorajszym meczu 4. kolejki Ligi Mistrzów, w którym padł wynik remisowy 2:2. Obaj trenerzy zadowoleni byli z gry swoich drużyn.
Portugalski szkoleniowiec pochwalił zespół za grę w drugiej połowie, przyznając jednocześnie, że Borussia postawiła trudne warunki jego drużynie.
– Jeśli zakwalifikujemy się dalej z tej najtrudniejszej grupy z drugiego miejsca, to problem będą miały inne drużyny, które zakończą swoją grupę na pierwszym miejscu. Dwa razy, gdy zdobywałem Ligę Mistrzów, moja drużyna kończyła rozgrywki grupowe na drugiej lokacie.
– Nie ma dramatu. Rozegraliśmy świetny mecz przeciwko Manchesterowi City i dziś po raz kolejny była to wielka gra. Zrobiliśmy dwa duże błędy w defensywie, a nie można tego zrobić przed wielkim zespołem, zabiją cię. Dortmund postawił nas pod dużą presją. W pierwszej połowie nie mogliśmy nic zrobić, ale druga połowa była zupełnie inna, podobała mi się.
Także z drugiej połowy, ale i całego spotkania zadowolony był opiekun mistrza Niemiec.
– Mieliśmy trochę szczęścia. Jeśli nie masz tutaj szczęścia, możesz dostać osiem bramek. Bardzo trudno jest zaplanować mecz z Realem Madryt. Największą różnicą jest to, że kiedy grasz na Bernabeu, oni są bardziej agresywni.
– Po przerwie Madryt był w natarciu, ale my nie zareagowaliśmy dobrze. Nie wiem, czy Callejon był na spalonym czy nie, ale nie mam problemu z tą decyzją. To był dobry wynik. Naszym celem było niepopełnianie błędów i bycie w posiadaniu piłki. Mieliśmy jasne pomysły i graliśmy bardzo dobrze, szczególnie w drugiej połowie przeciwko Ronaldo na prawym skrzydle.









