Adam Nawałka przyznał, że trzeba zapomnieć o przegranym meczu pucharowym, ponieważ to pomoże zwyciężyć w najbliższym spotkaniu ligowym. Z kolei Waldemar Fornalik pochwalił zespół rywali za zwycięstwo z Lechem Poznań i zapowiedział ostrą walkę.
Dziś na stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu odbyła się konferencja prasowa dotycząca meczu Górnika Zabrze z Ruchem Chorzów. Jest to hit kolejki, ponieważ to mecz z tradycją. Będą to 95. derby Górnego Śląska. O piątkowym meczu wypowiedzieli się trenerzy drużyn biorących w nim udział.

Trener Górnika Zabrze – Adam Nawałka – wytłumaczył się z porażki w Pucharze Polski: – Zanim przejdę do meczu z Ruchem, to nawiążę jeszcze do wczorajszego, przegranego meczu w Pucharze Polski. To dla nas bardzo przykra niespodzianka. Nie możemy nad nią przejść do porządku dziennego. Nie możemy się usprawiedliwiać, że nie graliśmy w najsilniejszym składzie. Jako szkoleniowiec nie mogę odmówić piłkarzom braku zaangażowania do ostatnich minut. Starali się, ale – co tu dużo mówić – zabrakło w tym dniu umiejętności. Dokonane zmiany wpłynęły pozytywnie na naszą grę, ale nie przełożyło się to na zmianę niekorzystnego wyniku. Ważne, żeby przed meczem z Ruchem udało się wyczyścić głowy piłkarzy po nieudanym meczu. Ogromne znaczenie będzie odgrywało przygotowanie mentalne, bo na inne korekty, jak przygotowanie motoryczne czy taktyczne, zostało za mało czasu. Będziemy chcieli rozegrać ten mecz według naszych założeń i pod nasze dyktando. Wierzymy w końcowy sukces, zrobimy wszystko, by mecz zakończył się naszym zwycięstwem.
Szkoleniowiec Górnika pochwalił także grę przyszłego rywala: – Ruch jest w doskonałej dyspozycji. Bardzo szybko złapał rytm po trudnym początku i teraz jest na stabilnej pozycji. Nasza sytuacja jest odwrotna, nieźle zaczęliśmy, ale złapaliśmy zadyszkę i mimo kilku niezłych meczów punktów nam nie przybywało. Chciałbym, aby spotkanie z Ruchem było w naszym przypadku meczem na przełamanie. Praktycznie wszyscy zawodnicy są do mojej dyspozycji. Skład meczowej osiemnastki podamy po popołudniowym treningu w czwartek, kiedy wyjedziemy na krótkie zgrupowanie. W Wejherowie pierwszy mecz w dłuższym wymiarze czasowym po kontuzjach rozegrali Mariusz Magiera i Michał Jonczyk. W ich przypadku musimy się zastanowić co dalej, by nie podejmować ryzyka z przeciążeniem organizmów. Widać, że jeszcze wiele brakuje do dobrej dyspozycji tych zawodników, ale mam nadzieję, że szybko będą nadrabiali stracony czas.
Na środowej konferencji był obecny także trener Ruchu Chorzów – Waldemar Fornalik – który zapowiedział chęć rehabilitacji za mecz z Legią: –











