
Specjalista od awansów: w dwa lata wprowadził Polonię Warszawa z 3. ligi na zaplecze Ekstraklasy, wcześniej Unię Skierniewice do 3. ligi.
Rafał Smalec urodził się 28 grudnia 1977 roku w Świdniku. Jako piłkarz grał m.in. w Avii Świdnik, Dolcanie Ząbki i przez wiele lat w Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Sam mówi, że w czasach gry stał na bramce i już wtedy z emocji podpowiadał obrońcom z tyłu. Pracę trenerską zaczął od zajęć z dziećmi, a jako nauczyciel wychowania fizycznego przez lata łączył szkołę z piłką.
Pierwszym klubem w jego trenerskim życiorysie jest Pogoń Grodzisk Mazowiecki. W 2012 roku wywalczył z nią awans z 4. do 3. ligi. Potem po dwa lata pracował w LKS Chlebnia i czwartoligowej Mszczonowiance. Latem 2017 roku przejął Unię Skierniewice, która wtedy grała w 4. lidze. W pierwszym sezonie jego zespół zdominował rozgrywki i wywalczył historyczny awans do 3. ligi. Jako beniaminek stworzył wyróżniającą się defensywę, a w kolejnych latach kończył sezony w czołówce grupy. Trzykrotnie wygrał też wojewódzki Puchar Polski, a po odejściu powiedział, że to drużyna kreuje trenera, a nie odwrotnie.
Latem 2021 roku został trenerem Polonii Warszawa, która grała w 3. lidze, i wciąż uczył w szkole. Po serii czterech słabych kolejek kibice przyszli niespokojni na trening, a potem także po meczu. Jesienią po serii trzech porażek Smalec całkowicie zmienił styl gry: oddał piłkę rywalom i zaczął liczyć tylko wynik. W kolejnych pięciu meczach zespół wygrał cztery razy i raz zremisował, a w 3. lidze odrabiał do lidera, jak mówi, jedenaście punktów straty. Polonia awansowała do 2. ligi.
W sezonie 2022/2023 do awansu doszło szybciej, niż planowano. Po pierwszej rundzie Polonia była trzecia, a po wskoczeniu na pierwsze miejsce Smalec przeszedł, jak sam to nazywa, w boiskowy pragmatyzm: „1:0 i mądra gra”. 20 maja 2023 roku zwycięstwo 2:0 z Olimpią Elbląg zapewniło awans do 1. ligi na dwie kolejki przed końcem, dziesięć lat po upadku klubu, i tytuł najlepszego zespołu 2. ligi. Na zakończenie sezonu zaprosił na konferencję prasową swój sztab i oddał mu głos.
W 1. lidze Polonia utrzymała się w sezonie 2023/2024 dopiero w ostatniej kolejce, a kibice domagali się zmiany trenera. Właściciel Grégoire Nitot dał mu jednak kolejną szansę i wzmocnił kadrę. Po falstarcie w nowym sezonie, w którym drużyna w czterech kolejkach zdobyła jeden punkt, i po rozmowie z prezesem po porażce 0:3 z Arką Gdynia, klub rozwiązał z nim umowę za porozumieniem stron 13 sierpnia 2024 roku.
28 października 2025 roku zastąpił Łukasza Mierzejewskiego w drugoligowej Sandecji Nowy Sącz, która w dziesięciu meczach wygrała zaledwie dwa razy. Zapowiedział, że chce od razu wprowadzić w zespole „ogień”. Sandecja zakończyła sezon w strefie barażowej, w ostatniej kolejce pokonała Zagłębie Sosnowiec i w czerwcu 2026 roku przegrała finał baraży o awans z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Kontrakt przedłużono mu o rok. Klub rozstał się z nim 5 października 2026 roku, po porażce 1:3 z Lechią Zielona Góra.
Smalec nie przywiązuje się do jednego stylu. W Polonii chciał, by zespół miał rozpoznawalny pomysł na siebie, ale stawiał wynik ponad ideologię: gdy drużyna prowadziła w tabeli, potrafił ją cofnąć i grać po 1:0, a w kryzysie w 3. lidze oddał piłkę rywalom i grał najprostszymi sposobami. Mówi, że kto walczy o utrzymanie i chce grać ładnie, może spaść z ligi.
Pracuje na modelu gry i dostosowuje go do rywala. Po rundzie sztab wspólnie analizuje grę i wybiera tylko najważniejsze rzeczy do poprawy, żeby nie było ich za dużo. Zimą 2023 roku zmienił w Polonii obronę pola karnego z indywidualnej na strefową. Nagrywa wszystkie treningi i pokazuje zawodnikom pojedyncze detale, od ustawienia ciała po rotację bioder przy uderzeniu.
W szatni stawia na rozmowę, ale też na zasady: umowa o odłożeniu telefonów na godzinę przed treningiem, z karą za złamanie jej, dyscyplina organizacyjna i uczciwe wyjaśnianie, dlaczego ktoś nie gra. Przyznaje, że jest bardzo wymagający i ekspresyjny; kiedyś szalał przy ławce, dziś, jak mówi, uspokoił się, bo na meczu grają zawodnicy, a nie trener. Z szefem po meczu rozmawia dopiero po chwili „w lodówce”. Chętnie podpatruje drużyny prowadzone przez Pepa Guardiolę i Jürgena Kloppa.
„Zawsze twierdziłem, że trzeba otaczać się ludźmi lepszymi od siebie; ludźmi, od których można się czegoś nauczyć.” (o sztabie Polonii, Weszło, 22 lipca 2023)
„Nie potrzebuję pomników, chcę spokojnie pracować. Piłka nożna nie znosi pychy.” (Weszło, 22 lipca 2023)
34
mecze
1,65
punktu na mecz
15
zwycięstw · 11 remisów, 8 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2025–20262 liga | 2 liga | 34 | 15-11-8 | 1,65 | |
| 2021–2024od 2 ligi do 1 ligi | od 2 ligi do 1 ligi | 75 | 28-23-24 | 1,43 | |
| 2019 | 1 | 0-0-1 | 0,00 |





