
Były pomocnik Manchesteru United, który w 2026 roku jako trener zakończył z klubem sezon na trzecim miejscu i awansem do Ligi Mistrzów.
Michael Carrick urodził się 28 lipca 1981 roku w Wallsend pod Newcastle. Od osiemnastego miesiąca życia nie rozstawał się z piłką, a gdy miał cztery lata, ojciec Vince, który grał kiedyś na półprofesjonalnym poziomie, zabrał go do Wallsend Boys Club. To klub, z którego wyszli m.in. Alan Shearer, Peter Beardsley i Steve Bruce. Michael rozpłakał się podczas pierwszego wejścia na boisko, bo sala przypominała arenę, a potem bywał w klubie trzy, cztery razy w tygodniu. W Wallsend niemal każdy chłopak chodził na pięcioosobowe mecze, trener Bob rozpisywał drużyny na tablicy i nadawał im nazwy, a Michael grał w tamtejszej lidze, aż wyjechał do West Hamu. Ojciec po meczach pytał raczej, jak syn ocenia swoją grę, niż komentował ją sam; nie chwalił i nie ganił w przesadny sposób, a Michael mówi, że sam podchodzi do gry tak samo. W 1995 roku BBC pokazało go w programie jako przyszłą gwiazdę, a wtedy grał jeszcze jako środkowy napastnik. Młodszy brat Graeme chodził za nim krok w krok, a po latach został jego asystentem w Middlesbrough. Fundacja Carricka, zasilona m.in. dochodem z jego meczu pożegnalnego na Old Trafford pomogła później klubowi z Wallsend zatrudnić dyrektora i zebrać pieniądze na nowe centrum. Carrick mówi, że klub nauczył go odpowiedzialności i dyscypliny.
Jako dziecko kibicował Newcastle United, ale w latach 1990-1993 trenował w akademii Middlesbrough i zagrał dla niej w jednym meczu. Przymierzały go też Newcastle i Sunderland. Karierę rozwinął w West Hamie, do którego trafił jako nastolatek. W młodzieżowej drużynie sprzątał buty starszych, a w rezerwach ktoś sprzątał jego; uważa, że współczesny futbol zapomniał o tej szkole. W 1999 roku wygrał z nim Młodzieżowy Puchar Anglii, a w seniorach spędził pięć sezonów, dwa razy z rzędu został zawodnikiem roku klubu mimo obecności Joe Cole'a, Rio Ferdinanda i Paolo Di Canio, i został w West Hamie po spadku z Premier League w 2003 roku. Potem grał w Tottenhamie i w 2006 roku przeszedł do Manchesteru United. W ciągu dwunastu lat na Old Trafford zdobył pięć tytułów mistrza Anglii, Ligę Mistrzów, Puchar Anglii, Ligę Europy i Puchary Ligi. Zagrał też 34 mecze w reprezentacji Anglii. Alex Ferguson powiedział o nim, że od pierwszego dnia jego charakter był wyjątkowy. Karierę zakończył po sezonie 2017/2018.
W maju 2018 roku, zaraz po zakończeniu kariery, Carrick został w klubie jako trener. Jose Mourinho mówił wtedy, że widzi w nim przyszłego asystenta, gdy zdobędzie uprawnienia. Zaczynał od drużyny U-14, w której grali Mason Greenwood i Anthony Elanga, a potem pracował w pierwszym zespole u Mourinho i Ole Gunnara Solskjaera. Do listopada 2021 roku nie prowadził żadnego klubu. W listopadzie, po zwolnieniu Solskjaera, poprowadził United w trzech meczach: wygrał z Villarrealem w Lidze Mistrzów i z Arsenalem 3:2, a na Stamford Bridge zremisował z Chelsea. Do tamtego remisu posadził Cristiano Ronaldo na ławce, bo chciał szybkości w kontrach, a Jadon Sancho strzelił wtedy swojego pierwszego gola w lidze. Odszedł wtedy od ulubionego ustawienia Solskjaera 4-2-3-1 na rzecz własnych wariantów 4-3-3, publicznie wspierał Sancho, który strzelił z Villarrealem pierwszego gola dla klubu, i chwalił Freda, który odpłacił mu dobrymi występami. Bruno Fernandes mówił po tych meczach, że Carrick może zostać dobrym trenerem. Przed tymi meczami mówił, że krok od asystenta do trenera nie jest tak duży, jak się sądzi. Po przyjściu Ralfa Rangnicka Carrick odszedł z klubu w grudniu 2021 roku i przez dziesięć miesięcy poza futbolem rozmawiał m.in. z Bryanem Robsonem i Alexem Fergusonem.
W październiku 2022 roku zaczął pierwszą samodzielną pracę w Middlesbrough, które po zwolnieniu Chrisa Wildera po jedenastu kolejkach było w Championship na 21. miejscu, a jego piłkarze wyglądali na pozbawionych wiary w siebie. Carrick mówił wtedy, że po piętnastu latach w United musi wyjść ze strefy komfortu. Do pomocy miał Jonathana Woodgate'a, byłego kolegę z reprezentacji Anglii, który znał klub, ale, jak mówił Carrick, wnosił znacznie więcej: spojrzenie na grę i doświadczenie.
Zespół szybko poszedł w górę tabeli, a w marcu 2023 roku trener dostał nagrodę trenera miesiąca w Championship. Boro skończyło sezon na czwartym miejscu, ale odpadło w półfinale baraży z Coventry City po porażce 0:1 w dwumeczu. Chuba Akpom, który wcześniej nigdy nie miał w lidze dziesięciu goli w sezonie, strzelał pod nim regularnie i walczył o koronę króla strzelców. Carrick tłumaczył, że zaufał po prostu swojemu oku i instynktowi, a resztę zrobił sam zawodnik. Rozwijali się pod nim też Hayden Hackney, wychowanek z Redcar, i Emmanuel Latte Lath. Morgan Rogers, który spędził w Boro pół roku przed transferem do Aston Villi, mówił, że Carrick był trenerem, który rozmawiał z nim także poza piłką. W sezonie 2023/2024 Middlesbrough zajęło ósme miejsce i dotarło do półfinału Pucharu Ligi, a rok później skończyło sezon dziesiąte, po sprzedaży Latte Latha do Atlanty w trakcie sezonu. Carrick był najdłużej pracującym trenerem klubu od czasów Aitora Karanki. 3 czerwca 2025 roku klub, który go cenił, zwolnił go po przeglądzie sezonu. Odeszli też jego asystenci, Jonathan Woodgate i brat Graeme.
Po zwolnieniu Rubena Amorima 5 stycznia 2026 roku United prowadził przez dwa mecze Darren Fletcher, który wrócił potem do pracy z drużyną U-18. Rozmowy z władzami klubu odbyli Carrick i Solskjaer, a 13 stycznia klub ogłosił Carricka trenerem do końca sezonu. O ofercie dowiedział się w drodze do Północno-Wschodniej Anglii, gdy jechał na rodzinną uroczystość i nie powiedział o tym nikomu z przyjaciół. Do sztabu wszedł Steve Holland, przez jedenaście lat asystent Garetha Southgate'a, z którym Carrick, jak mówił, może dzielić się doświadczeniem bez wstydu, oraz Jonathan Woodgate, Jonny Evans i Travis Binnion. W marcu 2026 roku po raz pierwszy przyjechał jako trener na St James' Park, stadion klubu, któremu kibicował jako chłopiec. Pierwszy mecz, derby z Manchesterem City, United wygrali. Do końca sezonu 2025/2026 drużyna wywalczyła trzecie miejsce i awans do Ligi Mistrzów z trzykolejkowym zapasem, a pod jego wodzą pokonała m.in. Arsenal, Chelsea, Aston Villę i Liverpool. Od jego przyjścia do połowy maja żaden klub Premier League nie zdobył więcej punktów, a Carrick znalazł się wśród sześciu kandydatów do nagrody trenera sezonu. W maju 2026 roku klub potwierdził go na stałe. Wśród argumentów była uwaga, jaką poświęcał akademii, w przeciwieństwie do poprzednika.
Przed pierwszym meczem w Middlesbrough Carrick mówił, że lubi mieć piłkę i kontrolować grę, ale nie chce podawać dla samego podawania i zależy mu na tym, żeby drużyna była trudna do pokonania. Zastrzegał też, że nie da się zmienić stylu z dnia na dzień. Grał zwykle 4-2-3-1 i budował grę na posiadaniu piłki. Z piłką zespół przechodził w ustawienie 3-2-5, bo boczni obrońcy wchodzili do środka pola jak dodatkowi pomocnicy. Gdy w marcu 2024 roku zagrał na pięciu obrońców, tłumaczył, że w ataku nic się nie zmieniło, bo drużyna i tak budowała grę trójką z tyłu. Krytycy zarzucali mu brak elastyczności i spóźnione zmiany, a Boro często traciło gole po błędach w wyprowadzeniu piłki. On sam odpowiadał, że jego ego nie mówi, że to jedyna droga.
W United zrezygnował z systemu Amorima z trójką obrońców i wrócił do ustawienia 4-2-3-1. Od początku sezonu 2026/2027 drużyna gra zwykle tym samym ustawieniem, a analizy opisują, że z piłką przechodzi ono w 3-2-5, z jednym z bocznych obrońców schodzącym do środka i wysoko ustawionymi skrzydłowymi. Skrócił treningi i zwiększył ich intensywność, więcej czasu poświęca rozmowom indywidualnym, a piłkarze opowiadają, że upraszcza polecenia do prostych komunikatów. Harry Maguire mówił, że Carrick nie przeciąża zespołu taktyką, tylko przywraca energię. Po latach opowiadał u Rio Ferdinanda, czego nie nauczył się od Mourinho: Portugalczyk potrafił błyskawicznie ocenić piłkarza, jego formę i charakter i podejmować twarde decyzje, a Carrick sam częściej dawał zawodnikom kredyt zaufania. Podstawą jego gry w Boro była para środkowych pomocników, która rozgrywała krótkimi podaniami z obrońcami, w poszczególnych sezonach Jonny Howson i Daniel Barlaser, a potem Hayden Hackney i Aidan Morris. W sezonie 2024/2025 Hackney i Morris wykonali razem około jednej piątej podań drużyny w lidze. Nawet po serii słabszych wyników powtarzał, że atmosfera się nie zmienia i że drużyna nie zmienia podejścia, niezależnie od tego, czy wygrywa. Obserwatorzy zwracali uwagę, że medialny trening z czasów gry w United uczynił go ostrożnym wobec dziennikarzy, co nie pomagało mu w kontaktach z kibicami. Z Middlesbrough zapamiętano jego spokój i „rękę na ramieniu” w pracy z piłkarzami, a niektórzy trenerzy Championship uważali, że drużyna jest zbyt grzeczna.
„Chcę siedzieć na brzegu fotela. Chcę cieszyć się, patrząc, jak chłopaki grają.” (Inside Carrington, styczeń 2026)
„Moje ego nie mówi, że to jedyna droga.” (Teesside Gazette, luty 2025)
12
meczów
0,83
punktu na mecz
2
zwycięstwa · 4 remisy, 6 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od sierpnia 2025Premier League | Premier League | 12 | 2-4-6 | 0,83 | |
| 2022–2025Championship | Championship | 14 | 7-0-7 | 1,50 | |
| 2021Premier League | Premier League | 3 | 0-1-2 | 0,33 |





