
Trener z Krosna: z kadrą U-17 dotarł do półfinału Euro 2023, a w 2026 roku awansował z Podbeskidziem do I ligi.
Marcin Włodarski urodził się 6 września 1982 roku w Krośnie. Jest wychowankiem Karpat Krosno, w których przez lata grał jego ojciec Andrzej. Jako dziecko, jak wspominał, trafił z rodzicami na wyjazdowy mecz Karpat podczas wakacji nad morzem i byli jedynymi kibicami z Krosna na trybunach.
Jako młody piłkarz miał epizody w juniorach Cracovii i Lecha Poznań, ale nie przebił się, bo, jak mówi, zabrakło mu cierpliwości: gdy przestawał grać, odchodził. Tę lekcję powtarza dziś młodym zawodnikom. Grał głównie na lewej obronie w klubach z niższych lig: w Karpatach, Błękitnych Ropczyce, Galicji Cisna, Tomasovii Tomaszów Lubelski, SMS Kraków i Nafcie Jedlicze. Karierę zakończył w wieku 31 lat.
Trenerem zaczął być jeszcze jako zawodnik. W kwietniu 2010 roku, gdy był obrońcą trzecioligowych Karpat, objął C-klasowy LKS Moderówka, a potem Wisłok Krościenko Wyżne w A-klasie. Od stycznia 2013 roku prowadził piątoligową Naftę Jedlicze. 20 maja 2013 roku zarząd Karpat Krosno powierzył mu pierwszą drużynę po Tomaszu Wacku, a on nadal grał w obronie. Ta funkcja trwała kilka tygodni.
Prawdziwy rozwój zaczął się w piłce młodzieżowej. Prowadził juniorów Karpat w Centralnej Lidze Juniorów, koordynował szkolenie w SMS Karpaty Krosno, a w Akademii Młodych Orłów w Rzeszowie przez cztery lata był trenerem koordynatorem. O pierwszym roczniku, 1997, mówił później, że poza jednym zawodnikiem nikt nie dotarł na poziom centralny, i uznał to za własną porażkę. W kolejnych rocznikach zaczął grać wyraźnie bardziej ofensywnie i, jak podawał, z jego drużyn wyszło siedmiu debiutantów ekstraklasy, m.in. Kamil Piątkowski.
Do Polskiego Związku Piłki Nożnej trafił, jak sam mówi, trochę przypadkiem. Karpaty zorganizowały mocno obsadzony turniej młodzieżowy na otwarcie sztucznego boiska w Krośnie, z udziałem kadry rocznika 1998 Bartłomieja Zalewskiego. Zalewski zaprosił go potem do sztabu kadry rocznika 2001 na Turniej Czterech Narodów w Krośnie. Włodarski został w PZPN: jako skaut makroregionalny odpowiadał za cztery województwa, koordynował Akademię Młodych Orłów, współtworzył program szkolenia związku i przez siedem lat był głównym skautem. Od 2018 roku pracował w sztabach kadr młodzieżowych, a rocznik 2006 poprowadził najpierw jako asystent i analityk Marcina Dorny. Gdy Dorna został dyrektorem sportowym PZPN, Włodarski objął kadrę do lat 16, od listopada 2021 tymczasowo, a od 19 stycznia 2022 roku na stałe.
W maju 2023 roku poprowadził reprezentację U-17 na Euro na Węgrzech. W półfinale Polska prowadziła z Niemcami 2:1 do przerwy i przegrała 3:5. Po meczu trener tłumaczył, że styl jego zespołu wymaga dużej intensywności, a po raz pierwszy zagrali pięć meczów podczas jednego zgrupowania, więc około 70. minuty, jak ujął, odcięło im prąd. Turniej dał awans na mistrzostwa świata w Indonezji, z których kadra odpadła w grupie. Włodarski przyznawał, że rywale byli fizycznie o klasę lepsi i szybsi. Wiosną 2024 roku trenował jako stażysta przy seniorskiej reprezentacji Michała Probierza i znalazł się w sztabie na Euro 2024 jako przedstawiciel trenerów kadr młodzieżowych. Z tej współpracy, jak mówił, robił notatki, szczególnie o relacjach z zawodnikami.
25 września 2024 roku został pierwszym trenerem Zagłębia Lubin, po zwolnionym Waldemarze Fornaliku, z umową do czerwca 2025. Pierwszy mecz, Puchar Polski z Podbeskidziem, poprowadził bez treningu z drużyną. Drużynę ustawiał z trzema obrońcami i chciał, by grała wyżej, wprowadził też do składu młodych zawodników, m.in. Marcela Regułę. Po słabym starcie rundy wiosennej klub rozstał się z nim 10 marca 2025 roku. Pracę przejął Leszek Ojrzyński, który utrzymał Zagłębie w ekstraklasie. Włodarski ocenił później, że problemem była skuteczność, nie ustawienie, a z epizodu wyniósł większy pragmatyzm i naukę, by lepiej konstruować kontrakt.
5 listopada 2025 roku objął Podbeskidzie Bielsko-Biała w II lidze po zwolnionym Krzysztofie Brede, gdy zespół był w strefie barażowej o utrzymanie, a po porażce 2:5 z Sokołem Kleczew tracił 12 punktów do czołowej dwójki. Prezes Krzysztof Sałajczyk opowiadał, że z kilkudziesięciu kandydatów do drugiego etapu zaprosił pięciu, a Włodarski, który przedstawił model gry i pomysł na pracę z młodzieżą, był numerem jeden. Trener na stałe przestawił drużynę na ustawienie z trzema obrońcami. Podbeskidzie zaczęło strzelać dużo goli przy niewielu straconych, a wiosną było najlepszą drużyną ligi. W kwietniu 2026 roku wygrało 4:1 u lidera, Unii Skierniewice. W barażach pokonało rezerwy Śląska Wrocław, odrabiając stratę 0:1, a 6 czerwca 2026 roku w finale Sandecję Nowy Sącz 3:1. Awans do I ligi automatycznie przedłużył jego umowę do końca sezonu 2027/2028. W klubie nie ma dyrektora sportowego w klasycznym znaczeniu, a o transferach decyduje czteroosobowa rada, w której zasiada trener.
Konsekwentnie stawia na ofensywę i wysoką obronę. W juniorskich reprezentacjach tłumaczył to rozwojem zawodników: gra do przodu zmusza do biegania, pojedynków jeden na jednego i dobrej techniki, także u obrońców. Zespoły ustawia na ogół z trzema obrońcami i wahadłami: tak grało Zagłębie w 2024 roku, a Podbeskidzie za jego kadencji. W meczu z Unią powiedział, że chciał iść w obronę wysoką, bo rywal rozgrywał od tyłu, a zdobyte piłki dawały sytuacje. Przyznaje, że to ryzykowne: gra wysoko, czasem bez pełnej asekuracji, i błędy się zdarzają.
Ważne są dla niego szacunek bez strachu i przekaz „na tak”. Mówi, że piłkarze nie mogą się go bać, bo wtedy boją się stracić piłkę. Chce, by o składzie decydowała dyspozycja treningowa, a nie decyzja podjęta z wyprzedzeniem. Nie ma mediów społecznościowych. Przy zbliżonym poziomie stawia na młodego wychowanka akademii, ale tylko jeśli jest lepszy od rywala w podobnym wieku.
„Moi piłkarze nie mogą się mnie bać, bo graliby z taką myślą w głowie: co będzie, jeśli stracę piłkę” (czerwiec 2023, po Euro U-17).
„Stawiamy na futbol ofensywny, chcemy otwierać zawodników, żeby grali w piłkę” (kwiecień 2026, po wygranej z Unią Skierniewice).
35
meczów
1,80
punktu na mecz
17
zwycięstw · 12 remisów, 6 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od listopada 2025od 2 ligi do 1 ligi | od 2 ligi do 1 ligi | 35 | 17-12-6 | 1,80 | |
| 2024–2025Ekstraklasa | Ekstraklasa | 18 | 5-3-10 | 1,00 | |
| 2022–2023 |
niedziela, 25 października · 1 liga, 12. kolejka
sobota, 31 października · 1 liga, 13. kolejka





