We wtorek Arsenal Londyn zmierzy się z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów. Przed spotkaniem bramkarz „Kanonierów”, Wojciech Szczęsny, opowiedział o swojej sytuacji w poprzednim sezonie, gdy na chwilę stracił miejsce w podstawowym składzie.

W poprzednim sezonie Arsene Wenger odsunął Polaka na kilka meczów od podstawowego składu. Zastąpił go Łukasz Fabiański. Po kilku spotkaniach „Fabian” doznał kontuzji i 23-letni golkiper wrócił do bramki. Teraz Szczęsny przyznał, że ta sytuacja dała mu nauczkę i od tamtej pory dużo ciężej pracuje na treningach. Te kilka spotkań na ławce rezerwowych było dla niego dobrą lekcją.
– Od tamtego czasu ciężej pracuję na treningach. Patrząc wstecz, muszę przyznać, że było to dobre dla mnie – powiedział Wojciech Szczęsny przed meczem z Borussią.
Forma Wojtka, jak i całego Arsenalu ciągle rośnie i podopieczni Arsene Wengera robią prawdziwą furorę w obecnym sezonie.
– Dla mnie najważniejsze jest to, że wygrywamy. Jestem szczęśliwy, gdy zespół wygrywa. Jestem teraz zachwycony grą i wynikami mojej drużyny – przyznał polski bramkarz.










