W końcu nadszedł ten dzień. Dzień, na który wszyscy piłkarscy fani czekali przez ostatnie cztery lata. Dziś po długich miesiącach wyczekiwania wybrzmiał pierwszy gwizdek sędziego rozpoczynający mistrzostwa świata 2018 w Rosji. W meczu inaugurującym ten najważniejszy reprezentacyjny turniej Rosja zmierzyła się z Arabią Saudyjską.
W spotkaniu niczego nam nie zabrakło. Była walka, nieustępliwość, chęć zwycięstwa, radość po zdobytych bramkach i ludzki dramat. „Sborna” rozgromiła Saudyjczyków i zgarnęła pierwsze trzy punkty. Być może teraz wiara w rosyjskim narodzie będzie większa niż przed turniejem.
Dobry początek
Od początku spotkanie toczone było w szybkim tempie, na dużej intensywności. Obie reprezentacje chciały jak najszybciej otworzyć wynik tego meczu i ustawić sobie przeciwnika. Bramki były tylko kwestią czasu, a pierwsza padła już w 12. minucie.
Rzut rożny wykonywał Zhirkov. Słabe dośrodkowanie zebrał Golovin, który zagrał na klepkę z wykonawcą tego stałego fragmentu gry i wrzucił piłkę w pole karne, gdzie w tempo wszedł Gazinskiy i otworzył worek z bramkami na mundialu.
Skupmy się na asystencie. Młody Golovin rozegrał świetny mecz. Był najlepszym rosyjskim piłkarzem. Widać było, że dobrze rozumie się ze swoimi kolegami z ataku. Ma bardzo dobrze ułożoną prawą nogę. Potrafi idealnie, na milimetry dośrodkować piłkę w pole karne.
Warto się przyglądać temu 22-letniemu piłkarzowi. Nie od dziś wiemy, że mundial to doskonała okazja do wielkiego transferu, a Golovin tym meczem zwrócił na siebie uwagę wielu europejskich skautów.
Dramat
Po objęciu prowadzenia Rosjanie oddali inicjatywę swoim przeciwnikom i przestawili się na grę z kontrataku. Udział w tychże kontrach brała trójka Smolov, Golovin i Dzagoev. I to właśnie ten ostatni przy jednym z takich ataków doznał urazu.
Alan Dzagoev padł jak rażony piorunem. Jak się okazało, nie był już w stanie dłużej kontynuować gry, a na jego twarzy pojawiły się łzy. Prawdziwy dramat jednego z liderów „Sbornej”. Piłkarz CSKA Moskwa rozegrał 57 spotkań dla swojej reprezentacji i strzelił dziewięć goli. Swój najlepszy okres miał podczas Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie, gdzie zdobył trzy bramki.
Dobra zmiana
Kontuzjowanego Dzagoeva zmienił Denis Cheryshev, który wychowywał się w szkółce Realu Madryt. Dla pierwszej drużyny „Królewskich” zagrał tylko w siedmiu meczach. Obecnie występuje w Villarreal, w którym w tym sezonie wystąpił w 32 spotkaniach i zaliczył trzy asysty oraz zdobył cztery gole.











