– City to oczywiście jedna z najmocniejszych ekip, które pozostały w rozgrywkach, lecz na tym etapie mierzysz się raczej z drużynami ze światowego topu – ocenił losowanie ćwierćfinałów Ligi Mistrzów Jürgen Klopp. W środowy wieczór cała piłkarska Anglia wstrzyma oddech, a wszystkie oczy skierowane będą na Anfield Road, na którym Liverpool podejmie Manchester City.
Tegoroczna edycja Ligi Mistrzów jest wyjątkowa dla klubów z Premier League. Do rozgrywek przystąpiła rekordowa liczba aż pięciu zespołów z Anglii. Wszyscy przedstawiciele Premier League zameldowali się w 1/8 finału. Dalej udało się awansować jednak jedynie dwóm klubom. Los połączył Liverpool oraz Manchester City, co sprawiło, że już na etapie ćwierćfinału Ligi Mistrzów będziemy mogli emocjonować się angielskim dwumeczem.
Losowanie, które nie cieszy nikogo
Wynik losowania nie uszczęśliwił żadnej ze stron. Faworytem dwumeczu wydaje się Manchester City, który pewnie zmierza po mistrzostwo Anglii. Jednak po reakcji Aitora Beguiristaina można wyczytać, że „The Citizens” raczej nie są szczęśliwi z powodu konfrontacji z Liverpoolem.
https://twitter.com/bloostoo/status/974620425463455745?ref_src=twsrc%5Etfw&ref_url=http%3A%2F%2Fwww.sportbible.com%2Ffootball%2Fnews-citys-begiristain-produces-interesting-reaction-to-drawing-liverpool-20180316&tfw_site=sportbible
Potwierdza to wypowiedź menedżera Manchesteru City, Pepa Guardioli. Hiszpan zachwala atuty przeciwnika, zwracając uwagę przede wszystkim na linię ofensywną „The Reds”, która zdobyła w obecnym sezonie już 75 bramek.
– Nie chodzi tylko o niego [Salaha – przyp. red.], Mane i Firmino, cała ta trójka jest prawie nie do zatrzymania. Są fantastycznymi graczami. Sposób, w jaki gra Liverpool, jest dla nas skomplikowany. Zdajemy sobie z tego sprawę. [Zawodnicy – przyp. red.] są bardzo szybcy i dobrze grają, dlatego jest to trudne zadanie, jednak w ćwierćfinale Ligi Mistrzów nie można oczekiwać, że coś będzie proste – powiedział Guardiola.
W podobnym tonie wypowiada się także Jürgen Klopp. Niemiec docenia klasę rywala i osobę hiszpańskiego szkoleniowca, z którym rywalizował wcześniej w Bundeslidze, prowadząc Borussię Dortmund.
– Jego drużyny są zawsze doskonale przygotowane. Zawsze ma świetnych zawodników, którzy podejmują doskonałe decyzje. W Barcelonie byli to: Xavi, Iniesta, Busquets, Lionel Messi i inni. Podobnie sytuacja wyglądała również w Bayernie Monachium – powiedział menedżer Liverpoolu.
– Obecnie w jego zespole grają: Gündogan, Silva, Agüero, Sane, Sterling i Gabriel Jezus, którzy są nadzwyczajni. City to oczywiście jedna z najmocniejszych ekip, które pozostały w rozgrywkach, lecz na tym etapie mierzysz się raczej z drużynami ze światowego topu – chwalił Manchester City Jürgen Klopp.
W wypowiedziach obu szkoleniowców wyczuć można sporą dozę ostrożności, lecz spowodowanej głównie doświadczeniami. Najnowsza historia spotkań pomiędzy Liverpoolem a Manchesterem City pokazuje, że mecze tych drużyn są festiwalem ofensywnego futbolu, w których rezultat jest bardzo trudny do przewidzenia, a emocje sięgają zenitu. Wie to Guardiola, wie także Klopp.










