Po zmaganiach na arenie międzynarodowej pora wrócić do Szkocji, gdzie już w ten weekend rozegrana zostanie 8. kolejka piłkarskiej Scottish Premier League. Czy będziemy świadkami sensacji? Czy znów ktoś nas zaskoczy?
Wszystkie mecze 8. kolejki SPL odbędą się w sobotę, tak więc piłkarze drużyn występujących w europejskich pucharach będą mieli więcej czasu na regenerację siły. Szkocję w tym roku reprezentują Glasgow Rangers oraz Celtic Glasgow. Niestety oba zespoły prezentują się fatalnie. Czy coś się zmieni?
Pierwszy mecz zostanie rozegrany o 13:30. Na McDiramid Park miejscowe St. Johnstone podejmie Mistrza Szkocji. Glasgow Rangers, Celticiem, jednak w dalszym ciągu zajmują oni drugie miejsce w tabeli.
W ubiegłym sezonie przed takim spotkaniem faworyt był jeden. Na szczęście futbol jest nieprzewidywalny i tym razem nie wiadomo, kto okaże się lepszy. Rangersi dobrze zaprezentowali się w meczu z Celticiem, jednak dotychczasowe potyczki ze słabszymi rywalami kończyły się remisami. Podopieczni Waltera Smitha, jeśli chcą odzyskać prowadzenie w tabeli, muszą ten mecz wygrać. Czy to się uda?
Drugim równie ciekawym spotkaniem będzie rywalizacja „Celtów” z zespołem Motherwell. W tym przypadku zespół Tony’ego Mowbraya nie powinien mieć większych problemów z pokonaniem drużyny gości.
„The Bhoys” w lidze prezentują się dobrze, choć ciężko będzie im wybaczyć porażkę z Rangersami. Boruc i spółka, wygrywając z Motherwell, uspokoją niezadowolonych kibiców. Celtic w lidze gra dobrze, ale za to w pucharach prezentuje się poniżej wszelkiej krytyki. Najbliższy mecz z Hamburgerem SV będzie ostatnią deską ratunku. Jeśli piłkarze z Glasgow na „Celtic Park” nie zdobędą trzech punktów, to definitywnie pożegnają się z ligą europejską.
Jak po przerwie reprezentacyjnej zaprezentują się największe gwiazdy Scottish Premier League?










