Górnik Łęczna zmagania w rundzie jesiennej zakończył na 13. lokacie, mając tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Na swoje pierwsze zwycięstwo przyszło mu czekać osiem meczów, aż do spotkania z OKS Odrą Opole. Jeżeli górnicy chcą szybko nabrać wiatru w żagle i umocnić się w tabeli Fortuna 1. Ligi, muszą zacząć rundę wiosenną w lepszym stylu.
Początek sezonu dla zespołu z Łęcznej był do zapomnienia. Trzy remisy i cztery przegrane w pierwszych siedmiu meczach potrafią dobić nawet najlepszych psychicznie zawodników. Potem przyszedł lepszy okres, ale dalej Górnik Łęczna grał w kratkę i tracił punkty. Pierwsze, co należy poprawić, to gra na wyjazdach, która była piętą achillesową Górnika. Tylko jedno zwycięstwo i przedostatnie miejsce w tabeli wyjazdów. Nieco lepiej wygląda gra w domowych spotkaniach, udało się bowiem wygrać trzy mecze. Mimo wszystko tylko cztery zwycięstwa w ciągu całej rundy to bardzo zły wynik.
Górnicy potrafią strzelać gole, i to z każdym zespołem, mają nawet ich więcej niż trzeci w tabeli Ruch Chorzów. Problem polega na tym, że potrafią też dużo bramek tracić. Jeżeli uda im się wypracować lepszą grę w defensywie, to efekty przyjdą, co da lepsze miejsce w tabeli ligowej. Mimo wszystko brakuje w Łęcznej typowego napastnika, który zdobywałby dużo bramek. Największą liczbą goli może pochwalić się Sergiy Krykun, który ma ich na koncie sześć. Następny jest Damian Gąska z czterema bramkami.
Na początek rundy wiosennej Górnik Łęczna nie ma trudnego terminarza. Zawodnicy muszą się zmobilizować i dobrze wystartować. Domowym spotkaniem zaczną sezon z Sandecją Nowy Sącz, która jest ostatnia w tabeli. Potem górników czekają starcia z dwoma zespołami z Rzeszowa i OKS Odrą Opole. Nie ma lepszej okazji do zdobycia ważnych punktów ligowych niż w tych spotkaniach. W zespole panuje dobra atmosfera, humory dopisują i wszyscy już czekają na początek rundy, by walczyć o każdy punkt.
Przygotowania do sezonu
Górnik Łęczna jeszcze w zeszłym roku rozegrał dwa spotkania towarzyskie. Wygrał z Polonią Warszawa 2:0 oraz przegrał z Koroną Kielce 0:4. W międzyczasie górnicy mieli rozegrać jeszcze jeden mecz z Wisłą Kraków, jednak nie doszedł on do skutku. W nowym roku jeszcze przed wyjazdem na obóz przygotowawczy zespół z Łęcznej rozegrał mecz z ligowym rywalem – Stalą Rzeszów. Gospodarze z Rzeszowa wygrali 2:1.












