Jose Ramon Sandoval wypowiedział się na temat celów jego drużyny na obecny sezon. Szkoleniowiec Rayo Vallecano jest zadowolony z postawy piłkarzy w pierwszych kolejkach i z nadzieją patrzy w przyszłość.
– Wszystkie mecze są ważne, ale Levante, najbliższy rywal, jest z naszej części tabeli. Sześć punktów zdobytych w pojedynku z tym zespołem to trzy, które my wpisujemy na swoje konto i trzy, które on traci. Będziemy nadal pracować w ten sam sposób. Levante po pokonaniu Realu Madryt będzie miało więcej pewności siebie, ale w Vallecas będzie inaczej. Nie interesuje mnie to, w jak dobrej dyspozycji będzie rywal, ponieważ my skupimy się na naszej grze – tłumaczył.
– Musimy zrobić wszystko, żeby wygrywać i w ten sposób wypracować sobie szacunek u przeciwników. Jesteśmy małym klubem, inni mają nad nami przewagę, jednak udowadniamy, że jesteśmy zorganizowani i mamy niewiele słabych stron. Zwycięstwo z Levante u siebie da nam kolejne trzy punkty, które pozwolą wyprzedzić inne drużyny.
Madrycki trener nie jest zdziwiony świetnym ligowym początkiem, który zanotowała jego drużyna (w pierwszych trzech spotkaniach „Los Franjirrojos” zremisowali z Athletikiem i Saragossą oraz pokonali Getafe). – Wierzyłem w ten projekt, kiedy okoliczności były gorsze, więc teraz wierzę tym bardziej. Musimy być ostrożni, lecz jednocześnie ambitni. Nasza ekipa jest coraz solidniejsza, sprawi kibicom dużo radości.
– Po obejrzeniu powtórek ostatniego spotkania z Getafe jestem jeszcze bardziej zadowolony. Wszyscy wykonali znakomitą robotę, myślę, że Rayo nie przegra wielu meczów w tym sezonie. Zespół nie ma problemów ze skutecznością, ale należy wziąć pod uwagę, że na boisku znajduje się także przeciwnik. Bramkarze są zazwyczaj najlepsi w swoich drużynach i ważne jest to, by dochodzić do sytuacji strzeleckich. Istotna jest równowaga, a w tej chwili mamy na koncie więcej bramek zdobytych niż straconych – zakończył 43-latek.










