Sadlok: Gra była zdecydowanie lepsza


3 marca 2011 Sadlok: Gra była zdecydowanie lepsza

Polonia po dramatycznym pojedynku z Lechem Poznań odpadła z rozgrywek o Puchar Polski. Swojego rozczarowania rezultatem nie krył obrońca warszawskiego klubu, Maciej Sadlok.


Udostępnij na Udostępnij na

Odpadliście z Pucharu Polski i znów szkoda straconej szansy jak w meczu z Górnikiem.

Dokładnie. Nie wiem czy jest jakaś klątwa czy coś innego, bo wydaje się, że jesteśmy za każdym razem stroną przeważającą, a za dużo nam to nie daje. Przede wszystkim źle zaczęliśmy ten mecz. Na początku 2:0, nie tak to sobie zakładaliśmy. Potem wydawało się, że powoli się podnosimy, tworzyliśmy sytuacje, ale nieskutecznie.

Czego dokładnie zabrakło?

Myślę, że skuteczności, bo jednak sytuacje były, znacznie więcej w porównaniu z Górnikiem. Według mnie gra również była lepsza, ale wciąż jest to za mało, by przejść dalej.

Jakie były założenia przed spotkaniem?

Polonia nie wykorzystała wielu sytuacji pod bramką Lecha
Polonia nie wykorzystała wielu sytuacji pod bramką Lecha (fot. Leszek Wasilewski /iGol.pl)

Najgorsze w takich meczach jest założenie, by bronić [wyniku – przyp. red.]. Każdy z nas dobrze wiedział, że nie możemy tak grać. Mieliśmy rozpocząć tak jak w Poznaniu, czyli zorganizowaną grą i kontrolując całe spotkanie. Szybko się to posypało, ponieważ straciliśmy te dwie bramki i gra musiała być już inna.

Czy to do czegoś zmierza? Czy też może te dwa mecze to mecze stracone?

Na pewno bez efektów, bo jeden punkt z Górnikiem nas nie satysfakcjonował. Teraz tym bardziej. Jedynych pozytywów możemy szukać w tym, że ta gra w dzisiejszym meczu była zdecydowanie lepsza niż w poprzednich.

Puchar Polski był nadzieją na europejskie puchary. Pozostaje teraz tylko liga. Jaka jest nadzieja?

Tylko to nam pozostało, nic więcej. Musimy się otrząsnąć jak najszybciej po tym meczu i gdy już odpadliśmy myśleć tylko o niedzielnym meczu. O tym, żeby zdobyć trzy punkty i piąć się w tabeli, bo innego wyjścia nie ma.

A niedzielny rywal trudny.

Trudny jak wszystkie w tej lidze. Liga w tym sezonie jest dość nieobliczalna i każdy z każdym może wygrać i przegrać.

Czy była już rozmowa z trenerem na temat niedzielnych derbów?

Nie było sensu wybiegać tak w przyszłość i skupialiśmy się na dzisiejszym meczu. Wiadomo, że będzie jakaś odprawa na jutrzejszym treningu. Trzeba będzie zamknąć ten temat i zacząć myśleć o derbach.

Najnowsze