Ronaldo żegna się z reprezentacją


Przez dwanaście lat z dumą reprezentował Brazylię na wielu różnych turniejach. Mimo iż ostatni raz do drużyny narodowej został powołany w 2006 roku, to we wtorek 7 czerwca po raz ostatni przywdzieje narodowe barwy. Ronaldo w meczu towarzyskim z Rumunią oficjalnie zakończy reprezentacyjną karierę.


Udostępnij na Udostępnij na

Ronaldo Luis Nazario de Lima swoją karierę z reprezentacyjnym futbolem rozpoczął w 1994 roku, w meczu przeciwko Argentynie. Wprawdzie młody napastnik wystąpił tylko przez 10. minut, jednak zebrał dobre opinie. To zaowocowało kolejnym powołaniem i w spotkaniu Brazylia – Islandia Ronaldo zdobył swoją pierwszą bramkę.

Fantastyczna forma, jaką prezentował w Cruzeiro, sprawiła, że młodego piłkarza powołano na mistrzostwa świata, które odbywały się w tym samym roku. Ronaldo niestety w żadnym spotkaniu nie wystąpił, ale obecność w 23-osobowej kadrze i możliwość obcowania z największymi gwiazdami, pozwoliła mu zebrać cenne doświadczenie.

Rok później, piłkarz PSV Eindhoven wspólnie z kolegami reprezentował swój kraj podczas Copa America. Brazylijczycy polegli dopiero w finale, a Ronaldo wrócił do domu ze srebrnym medalem.

Ronaldo w 1996 roku był już ważną postacią reprezentacji Brazylii. Wspólne z innymi zawodnikami wystąpił na igrzyskach olimpijski w Atlancie, gdzie jego trafienie dało Brazylijczykom brązowy medal, a łącznie zdobywając 5 goli został wiceliderem klasyfikacji strzelców turnieju.

Kariera Ronaldo przebiegała bez większych problemów. Jednak wszystko zmieniło się, kiedy w 1997 roku zamienił Barcelonę na Inter Mediolan. Podczas francuskiego mundialu w 1998 roku przed meczem finałowym Ronaldo doznał ataku padaczki, a Brazylia musiała uznać wyższość gospodarzy, przegrywając 3:0.

Po wielu latach walki z urazami, Ronaldo wrócił do wielkiej formy tuż przed finałami mistrzostw świata w 2002 roku. „El Fenomeno” zachwycił wszystkich, został królem strzelców, a wspólnie z kolegami świętował złoty medal.

W 2006 roku występujący w barwach Realu Madryt Ronaldo zagrał na niemieckich boiskach, jednak Brazylia nie zdobyła żadnego medalu. Wielka rewolucja w reprezentacji oraz problemy z regularnymi występami w klubie sprawiły, że mistrzostwa świata były ostatnim turniejem, na którym zagrał Ronaldo.

Po 18 latach gry na najwyższym poziomie, Ronaldo w lutym 2011 roku ogłosił zakończenie kariery. Szefowie Brazylijskiej Federacji Piłkarskiej zdecydowali, że Ronaldo powinien w godny sposób pożegnać się również z drużyną narodową. Dlatego wtorkowy mecz z Rumunią będzie dla Ronaldo ostatnim w barwach „Canarinhos”.

Komentarze
~Piter99 (gość) - 10 lat temu

Byłeś i jesteś wspaniały!Mam nadzieję że godnie
pożegnasz się z reprezentacją zdobywając gola
albo chociaż asystę!Jego zwody, strzały,
szybkość...Szkoda słów.NIESAMOWITE:)

Odpowiedz
~Zielin (gość) - 10 lat temu

To prawda. Najlepsze bylo w nim to ze nie potrzebowal
zadnych widowiskowych trickow nic nie wymyslal on
poprostu dopracowywal to co zaczal i dalo to takie
efekty ze nazwali go "Fenomeno". Rowniez dobre bylo
to ze nie chcial jakos zawsze widowiskowo wykonczyc
akcji idealnym golem tylko zeby on poprostu byl. Zeby
jego druzyna wygrala.

Odpowiedz
~Roni (gość) - 10 lat temu

dla mnie jest numerem 1:) po prostu sam geniusz
potrafił stworzyć coś z niczego:)

Odpowiedz
~Darekxd (gość) - 10 lat temu

Dla mnie jest królem najlepszy piłkarz:)

Odpowiedz
~poeta23l (gość) - 10 lat temu

Śledziłem grę tego zawodnika od MŚ roku 1998 po
ostatnie występy w lidze Brazylijskiej, gdzie mimo
nadwagi wciąż potrafił strzelać piękne bramki.
Apogeum swojego talentu zaprezentował jak można
przeczytać w artykule w roku 2002, gdy dzięki jego
świetnej dyspozycji finał z Niemcami okazał się
spacerkiem, a wynik 2:0 był jak najbardziej
sprawiedliwy. Nie było mocnych na tym turnieju na
Ekipę z Brazylii, Korea Płd okazała się
szczęśliwa dla Canarinhos. Pamiętam jego liczne
kontuzje i powroty, co pokazuje jakim był fenomenem.
Strzelonych bramek nikt mu nie odbierze. I co złego
można powiedzieć, to powołanie takiej klasy gracza
na mecz z Rumunią to nie przypadek. A patrząc na
mecz z Holendrami, taki Ronaldo może namieszać i
huknąć bramkę z za pola karnego. A brakuje takich
bramek, wciąż mi mało... Spokojnej emerytury i
być może jakiejś kariery trenerskiej, kto wie...

Odpowiedz
~kawior (gość) - 10 lat temu

Niesamowity piłkarz, wspaniała wizja gry,
galaktyczna technika,oby urodził się nowy RONALDO

Odpowiedz
~podas (gość) - 10 lat temu

poeta, Ronaldo jest, gra w Realu Madryt i ma nr.
7.

VISCA EL BARCA

Odpowiedz
~cris (gość) - 10 lat temu

Jest młody następca też jest bardzo dobry

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze