Borussia Dortmund w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów zremisowała z Szachtarem 2:2. Mecz stał na wysokim poziomie, zwłaszcza w pierwszej części spotkania, emocji nie zabrakło. Cieszy bramka Roberta Lewandowskiego.
Mecz rozgrywany na Donbass Arena mógł się podobać. Obie drużyny stworzyły widowisko, które obfitowało w wiele sytuacji podbramkowych. Pierwsza groźna akcja została odnotowana w 5. minucie, kiedy strzałem przewrotką Pjatowa próbował zaskoczyć Jakub Błaszczykowski. Po chwili znów kapitan reprezentacji Polski oddał strzał, ale po raz kolejny niecelny.
W 11. minucie w polu karnym padł Robert Lewandowski, ale sędzia Howard Webb nie odgwizdał rzutu karnego. Najgroźniejszą akcją pierwszych 20 minut był rzut rożny dla Borussii. Do piłki dośrodkowywanej przez Reusa najwyżej wyskoczył Hummels, jednak piłka po jego strzale zatrzymała się na poprzeczce.
Po tej akcji do głosu zaczął dochodzić zespół z Doniecka. W 31. minucie rzut wolny dla Szachtara na gola zamienił Dario Srna. Piękne uderzenie Chorwata otworzyło wynik spotkania. Borussia nie poddawała się i w 41. minucie Robert Lewandowski wykorzystał zamieszanie i mocnym, precyzyjnym strzałem dał wyrównanie.
W drugiej połowie obie drużyny próbowały osiągnąć przewagę w środkowej części boiska. Przez to mecz stracił na atrakcyjności. Zespoły starały się, ale nie za wiele z tych starań wychodziło. Widząc grę swojego zespołu, Mircea Lucescu zdecydował się na zmianę. W miejsce aktywnego Taisona wprowadził Douglasa Costę. Ten sam zawodnik w 68. minucie wykorzystał błąd Matsa Hummelsa i pewnym strzałem dał prowadzenie Szachtarowi.
Na odpowiedź Borussii nie musieliśmy długo czekać w 73. minucie szansę miał Lewandowski, ale piłka po uderzeniu polskiego napastnika minęła prawy słupek bramki Pjatowa. Mistrz Niemiec nie poddawał się. Nadal szturmował bramkę Szachtara, narażając się na kontry. Jedna z tych kontr mogła przynieść skutek. Świetna akcja Mhitarjana, minięty Hummels, ale piłka po jego zagraniu nie dotarła do Aleksa Teixeiry.
W 87. minucie, podczas jednej z ostatnich akcji meczu, mieliśmy rzut rożny dla Borussii, do piłki dorzucanej przez Schmelzera najwyżej wyskoczył Mats Hummels i pokonał Andrija Pjatowa.
Do końca wynik nie uległ już zmianie. Szachtar remisuje z Borussią 2:2. Przed rewanżem to drużyna z Niemiec będzie w roli faworyta. Czy uda się pokonać mistrza Ukrainy u siebie? Przekonamy się 5 marca.









