W grupie G szczególnie interesująco zapowiadał się szlagier kolejki a więc pojedynek Realu z Milanem. „Królewscy” zwyciężyli po bramkach Ronaldo oraz Oezila. W drugim spotkaniu zwycięstwo odniósł Ajax, który ograł u siebie Auxerre z Dariuszem Dudką w składzie.
Ajax – Auxerre 2:1 (2:0)

Mecz Ajaksu z Auxerre zapowiadał się jako walka o pozostanie w europejskich pucharach, ponieważ prawdopodobnie to między tymi drużynami rozegra się walka o trzecie miejsce w grupie gwarantujące występy w Lidze Europejskiej. Spotkanie rozpoczęło się od niedokładnej gry z obu stron. To jednak gospodarze jako pierwsi zagrozili bramce rywali. Ich atak od razu zakończył się bramką. Po świetnej wymianie z pierwszej piłki futbolówka trafiła do Lindgrena, którego strzał obronił bramkarz gości. Do odbitej piłki dopadł De Zeeuw i uderzył zza linii pola karnego. Sorin nie zdołał skutecznie interweniować i od 7. minuty prowadził Ajax. Gości z Auxerre podłamała chyba nieco ta bramka, ponieważ nie potrafili oni zagrozić bramce Stekelenburga. Amsterdamczycy świetnie skracali pole gry, dzięki czemu szybko odzyskiwali futbolówkę. Holendrzy długo rozgrywali swoje akcje, natomiast Francuzi nie kwapili się do szczególnie szybkiego odbioru piłki. Po jednym z kontrataków na strzał ze skraju pola karnego zdecydował się Oliech, ale uderzył zbyt lekko, by Stekelenburg dał się pokonać. Po kilku minutach sennej gry Ajax zadał kolejny cios. W 41. minucie świetne prostopadłe podanie z prawej strony otrzymał Luis Suarez. Będąc w sytuacji sam na sam, Urugwajczyk się nie pomylił i jego drużyna objęła dwubramkowe prowadzenie. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa, po której zasłużenie prowadzili gospodarze.
Od początku drugiej części gry sytuacja na boisku wyglądała podobnie jak w pierwszej. To Ajax był stroną dominującą. Już na początku gospodarze stworzyli sobie okazję, ale dośrodkowania Suareza nie zdołał wykończyć De Zeeuw. Pierwsza dobra okazja gości zakończyła się zdobyciem bramki. Przed polem karnym faulował Ooijer, za co otrzymał czerwoną kartkę. Z rzutu wolnego uderzał Birsa. Słoweniec sprytnie uderzył ponad murem, a piłka wpadła przy słupku obok rozpaczliwie interweniującego Stekelenburga. Od 57. minuty mieliśmy więc już tylko 2:1 dla gospodarzy. Warto również zaznaczyć, że to pierwsza bramka Auxerre w fazie grupowej tej edycji Ligi Mistrzów. Ajax nie atakował już tak jak w pierwszej połowie, co próbowali wykorzystać goście. Z każdą minutą coraz więcej podopiecznych Fernandeza próbowało przechytrzyć obronę ekipy z Amsterdamu. W 85. minucie do bramki gospodarzy piłkę wpakował Oliech, ale zrobił to ręką, za co otrzymał żółtą kartkę. Był to już jego drugi kartonik w tym meczu, co równoznaczne było z opuszczeniem przez niego boiska. Do końca spotkania byliśmy świadkami ostrej gry, lecz żadna drużyna nie stworzyła sobie stuprocentowej sytuacji do zmiany wyniku. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 2:1 dla gospodarzy.











