W piłce nożnej największe zasługi przypisywane są zawodnikom. To na nich patrzy cały świat, to ich grę podziwiamy w każdym meczu. Odpowiednia taktyka czy wypracowywanie schematów jest równie ważne, jeśli nie ważniejsze. A to już zasługa szkoleniowców. Kto według nas zasłużył na miano najlepszego trenera ubiegłego roku? Zapraszamy na coroczny ranking według redakcji iGola.
Zanim przejdziemy do zestawienia najlepszych trenerów kończącego się roku, wypada wyjaśnić zasady naszego plebiscytu. Otóż każdy z redaktorów iGola mógł wystawić swoją piątkę trenerów, która jego zdaniem zasłużyła na znalezienie się w tym rankingu. Punktacja wyglądała następująco: za pierwsze miejsce przyznawaliśmy 25 punktów, za drugie 18, za trzecie 15, czwarte 12 i za piąte 10. Wszystkie punkty sumowały się, co pozwoliło nam na wyłonienie pierwszej piątki.
5. Kasper Hjulmand (49 lat, Dania, reprezentacja Danii – 40 punktów od redakcji)
Wybór „piątego” do naszego rankingu był bardzo trudny. Pojawiło się kilka kandydatur, ale najwięcej punktów uzyskał Kasper Hjulmand. Reprezentacja Danii pod jego wodzą świetnie grała w piłkę. Od początku eliminacji do mistrzostw świata w Katarze narzucili niesamowite tempo, wygrywając wysoko trzy spotkania bez straty bramki. Następnie fantastyczna droga na Euro, gdzie pechowo przegrali z Anglią.
https://www.youtube.com/watch?v=761QxuGNPvU&t=1s
Kasper Hjulmand dokonał wielkich rzeczy. Potrafił wzniecić ogień w swoich zawodnikach, mimo że ci byli zupełnie rozbici po spotkaniu z Finlandią, kiedy to Christian Eriksen upadł na murawę. Następnie niezasłużona porażka z Belgią i dominacja. Rosja, Walia, Czechy. Żadna z tych drużyn nie miała szans w starciu z „Duńskim Dynamitem” w wersji 2.0. Ulegli dopiero Anglii w półfinale po kontrowersyjnym rzucie karnym.
Po Euro Dania kontynuowała swój marsz w eliminacjach do mundialu w Katarze. Każde kolejne spotkanie kończyło się zwycięstwem Danii bez straty bramki. Przegrali dopiero w ostatniej kolejce w meczu ze Szkocją, kiedy trener postanowił dać szansę zmiennikom. Świetny rok w wykonaniu Kaspera Hjulmanda i jego drużyny.
4. Julian Nagelsmann (34 lata, Niemcy, RB Lipsk/Bayern Monachium – 84 punkty od redakcji)
Pierwszą część 2021 roku miał przeciętną. Jego RB Lipsk pożegnał się z rozgrywkami Ligi Mistrzów na etapie 1/8 finału, gdzie dwukrotnie musiał uznać wyższość Liverpoolu. W Pucharze Niemiec dotarł do finału, gdzie zniszczyła ich Borussia Dortmund. W lidze Julian Nagelsmann doprowadził swoją drużynę do wicemistrzostwa. Dosyć szczęśliwie zdobytego, końcówka sezonu nie należała do Lipska i po piętach zaczęła deptać im wspomniana Borussia.
Wraz z końcem sezonu opuścił RB Lipsk na rzecz Bayernu Monachium i wygląda to znacznie lepiej. Fazę grupową Ligi Mistrzów jego Bayern Monachium przeszedł bez straty punktu, mimo że ich rywalami były Barcelona czy Benfica. W Bundeslidze wygląda to znakomicie. Na półmetku sezonu Julian Nagelsmann zdołał wypracować sobie dziewięć punktów przewagi nad drugą Borussią Dortmund.











