Radomiak Radom potwierdził zapowiadane od kilku dni wzmocnienie. Do drużyny prowadzonej przez Tomasza Kaczmarka dołączył zawodnik, który dał się już poznać ekstraklasowym kibicom. Ekipę "Zielonych" zasilił Conrado, który w ostatnim sezonie przywdziewał trykot rumuńskiego Otelul Galati. 29-latek z nowym pracodawcą związał się umową, która będzie obowiązywała do 2028 roku.
Radomiak ma nowego lewego obrońcę
Radomiak Radom niedawno definitywnie pożegnał się z dwoma lewymi obrońcami. Przy Struga więcej nie zagrają już Joao Pedro oraz Josh Wilson-Esbrand, którzy w ostatnim sezonie zabezpieczali lewą flankę defensywy „Zielonych”. Współpraca z Brazylijczykiem zakończyła się z powodu wygaśnięcia jego kontraktu, natomiast Anglik z Manchesteru City powrócił do klubu macierzystego, po tym jak jego wypożyczenie dobiegło końca. W związku z zaistniałą sytuacją, w klubie poszukiwano lewego obrońcy, natomiast 7 lipca światło dzienne ujrzał oficjalny komunikat potwierdzający pozyskanie nowego gracza do linii obronnej.
Nowym zawodnikiem Radomiaka Radom został Conrado. Brazylijczyk przeniósł się z powrotem do Polski na zasadzie transferu gotówkowego. Budżet „Zielonych” rzekomo uszczuplił się o 100 tysięcy euro – informuje Szymon Janczyk. Po spełnieniu bonusów Otelul Galati – poprzedni klub 29-latka ma otrzymać jeszcze dodatkowe 50 tysięcy euro. Lewy obrońca parafował dokument, który będzie ważny do 30 czerwca 2028 roku.
𝗖𝗢𝗡𝗥𝗔𝗗𝗢 𝟮𝟬𝟮𝟴
🔗 https://t.co/G3W8Po97ud pic.twitter.com/FDQdfiuJ0T
— Radomiak Radom (@Radomiak_Radom) July 8, 2026
Radomiaka oprócz Conrado, w ramach letniego okienka transferowego wzmocnili również: Bartłomiej Gradecki, Kacper Karasek, Fernand Goure oraz Manu.
Kibice Lechii Gdańsk znają go bardzo dobrze
29-latek nie jest anonimowym zawodnikiem wśród polskiej społeczności kibicowskiej. Brazylijczyk na początku 2020 roku na zasadzie wolnego transferu trafił do Lechii Gdańsk, po ledwie trzymiesięcznym okresie występów w rodzimym Figueirense FC. Lewy obrońca w trykocie Gdańszczan rozegrał aż 132 spotkania, które okrasił 5 trafieniami oraz 23 decydującymi podaniami, którymi obsługiwał kolegów z drużyny. Jego przygoda z ekipą z Trójmiasta zakończyła się w lutym ubiegłego roku, wówczas powrócił do ojczyzny, jednak nie na długo.
Latem 2025 roku z powrotem trafił do Europy, a konkretnie do partycypującego w rozgrywkach rumuńskiej ekstraklasy, Otelulu Galati. Tam rozegrał 32 spotkania, w których strzelił aż 8 bramek oraz zaliczył 1 asystę.
Przeczytaj także:
– Radomiak Radom pozyskał byłego gracza Lechii Gdańsk
– Makan Aïko oficjalnie w Motorze Lublin! Uprzedzili ligowego rywala
– Bright Ede w Deportivo La Coruna. Młody obrońca jednak obrał kierunek La Liga.