Piłka nożna sto lat temu. Brzmi niewiarygodnie, ale wówczas też w nią grano. Piłka była inna – to niewątpliwe. Kopano ją z pasji i miłości – to pewne. Nie było w niej pieniędzy, a piłkarze często prosto z boiska zamiast pod prysznic szli na front. Tam odbywał się mecz, ten najważniejszy. Na śmierć i życie.
Pierwsze lata w odrodzonej Polsce to czas dużej radości i wzmożonej aktywności we wszystkich dziedzinach życia. Nie inaczej było w sporcie i piłce nożnej. 20 grudnia 1919 roku w Warszawie założono Polski Związek Piłki Nożnej, na czele którego stanął dr Edward Cetnarowski. Siedzibą piłkarskiej federacji został Kraków, a w zarządzie zgodnie ze statutem zasiadło 13 krakowskich działaczy. Jak grzyby po deszczu wyrastały również kluby piłkarskie. Sam 1919 rok powołał do życia Szombierki, Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie, Rymer Rybnik, Wawel Kraków, Ruch Radzionków i Beskid Andrychów. Dokładnie 100 lat temu założono: Ruch Chorzów, Orlęta Aleksandrów Kujawski, Iskrę Świętochłowice, Polonię Bytom, Ruch Bojanowo, Polonię Bydgoszcz, Naprzód Lipiny, GKS Grunwald Ruda Śląska, Pogoń Katowice, Jastrząb Bielszowice, Naprzód Janów, Noteć Czarnków, Olimpię Koło, Orzeł Biały Piekary Ślaskie, Jagiellonię Białystok, Polonię Karwina, Wawel Wirek, Zgodę Ruda Śląska Bielszowice czy Śląsk Świętochłowice.
Podział na okręgi
25 kwietnia 1920 roku. Na boisko wybiegają piłkarze Cracovii i Jutrzenki. Ekipa „Pasów” rozbija swoich rywali 8:0. Mecz przechodzi do historii naszego futbolu. To inauguracyjne spotkanie pierwszych mistrzostw Polski w piłkę nożną. Zanim do niego doszło, rok wcześniej na założycielskim zjeździe PZPN zapadła decyzja o zorganizowaniu ogólnopolskich rozgrywek. Rodzimą piłkę podzielono na pięć okręgów:
Okręg krakowski: Cracovia, Wisła, Makkabi, Jutrzenka;
Okręg lwowski: Czarni Lwów, Pogoń Lwów, Polonia Przemyśl, Rewera Stanisławów;
Okręg warszawski: Korona i Polonia Warszawa;
Okręg łódzki: Klub Turystów, Łódzki Klub Sportowy, Łódzkie Towarzystwo Sportowo-Gimnastyczne, Szturm;
Okręg poznański: Ostrovia, Pogoń Poznań, Posnania, Unia Poznań i Warta.
Rok 1920 był najbardziej brutalny dla klubów z rejonu śląskiego. Piłkarzom z Katowic, Bytomia i okolic nie dane było kopać wtedy futbolówki. Napięta sytuacja międzynarodowa wybiła z głowy Ślązakom możliwość wzięcia udziału w mistrzostwach Polski. Większość piłkarzy biegała po lasach z karabinem zamiast po zielonej murawie. Brali oni udział w wojnie z bolszewikami i uczestniczyli w powstaniach śląskich.
Ostateczny skład mistrzostw Polski miały utworzyć zespoły, które wygrały rozgrywki w swoich okręgach.
Przerwane rozgrywki
Kiedy Cracovia rozbijała Jutrzenkę w meczu inauguracyjnym, polskie wojska ruszyły na Ukrainę. Oddziały dowodzone przez Rydza Śmigłego zajęły Kijów. Był 7 maja, a już dzień po tym wydarzeniu w piłkarskie szranki stanęły Ostrovia z Posnanią. Bezbramkowy remis i praktycznie żadnej wzmianki o tym meczu w prasie. 14 maja sowieci uderzyli na ziemie białoruskie, a dzień wcześniej Wisła pokonała jedną bramką Cracovię. Walka na froncie i piłka. Piłka i walka na froncie. Tak to wyglądało, aż do samego lata 1920 roku.











