Pod koniec zeszłego roku włoski portal Calciomercato.it poinformował, że 24-letnim Przemysławem Wiśniewskim interesuje się występująca od trzech lat w Serie A Spezia. Temat został w kolejnych dniach podchwycony przez włoskie i polskie media. Jeśli Wiśniewski zasili klub z Ligurii, dołączy do polskiej kolonii. W Spezii występują Szymon Żurkowski, Bartłomiej Drągowski i Arkadiusz Reca. Na dniach klub opuści Jakub Kiwior, którego Wiśniewski ma zastąpić.
Ponad sto spotkań w drużynach Górnika Zabrze, kilka lat w pierwszym zespole. Występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski. Walny udział w sezonie 2021/2022 zakończonej na 9. miejscu w ligowej tabeli. Jeden punkt w klasyfikacji kanadyjskiej. Latem 2022 r. nowy trener „Trójkolorowych” Bartosch Gaul musiał przemodelować defensywę po transferze podstawowego obrońcy do klubu z zaplecza ligi TOP 5.
Tutaj drogi Adriana Gryszkiewicza i Przemysława Wiśniewskiego się rozjeżdżają. Po 73 wspólnie rozegranych spotkaniach w barwach Górnika, jego rezerw oraz reprezentacji U-20 pierwszy trafił za 200 tys. euro do SC Paderborn, a drugi za darmo do Venezii. Pół roku później najprawdopodobniej obaj znów zmienią kluby. Gryszkiewicz na początku stycznia wrócił do Polski bronić barw Rakowa Częstochowa po zaledwie jednym rozegranym spotkaniu w Niemczech. Rok starszy Wiśniewski najprawdopodobniej zamieni spadkowicza z Serie A na klub z włoskiej elity.
Wiśniewski – stabilny w weneckiej gondoli
Przyczyną promocji do najwyższej klasy rozgrywkowej w Italii jest dobra gra Polaka, który po transferze od razu wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. Od 1. do 18. kolejki nie opuścił boiska ani na minutę. Po zobaczeniu piątej żółtej kartki musiał odbyć regulaminową karę jednego meczu zawieszenia, po którym nie wrócił do pierwszego składu na rozegrany 16 stycznia mecz z Genoą. Pojawił się na placu gry dopiero w doliczonym czasie gry. Czy powodem absencji było szukanie rozwiązania w obliczu zbliżającego się transferu polskiego obrońcy? Niedługo się przekonamy.
Klub z miasta kanałów spędził w Serie A tylko jeden sezon 2021/2022, który zakończył z zaledwie 27 punktami na ostatnim miejscu w ligowej tabeli. Przygotowania do nowego sezonu zaczęły się od przebudowy, której przewodzić miał nowy trener – Ivan Javorcic. Chorwata dawno już w klubie nie ma i trudno się dziwić skoro w 11 meczach ligowych zdobył tylko 9 punktów. Na dodatek odpadł w pierwszym spotkaniu Pucharu Włoch z Ascoli. Zastąpił go Paolo Vanoli – w latach 1993-1995 piłkarz Venezii, a w ostatnich latach asystent Antonio Conte w Interze Mediolan i reprezentacji Włoch.
Obaj szkoleniowcy od początku stawiali na Polaka. Wiśniewski we włoskich mediach jest nazywany kolosem. Przy 195 centymetrach wzrostu charakteryzuje się dużą szybkością i nie popełnia zbyt wielu błędów. W tym momencie 24-letni Polak ma najwięcej rozegranych minut z całej drużyny – 1621 na 1800 możliwych. Jego stałym partnerem w bloku obronnym jest doświadczony Pietro Ceccaroni.
O trzecie w miejsce w bloku obronnym – gdyż od połowy rundy w takim ustawieniu gra Venezia – rywalizują Michael Svoboda i Luca Ceppitelli z wieloma sezonami w Serie A. Po 20 kolejkach Venezia zajmuje katastrofalne 18. miejsce w Serie B z 20 punktami. Sytuacja może się jednak szybko odmienić, choć nie będzie to łatwe. Zaledwie osiem punktów dzieli drużynę Vanolego od baraży o Serie A.











