Priwiet Rossija: El Hadary najstarszym uczestnikiem mundialu. Pożegnanie z honorem Iranu i Maroka


45-latek wpisał się do historii mistrzostw świata

26 czerwca 2018 Priwiet Rossija: El Hadary najstarszym uczestnikiem mundialu. Pożegnanie z honorem Iranu i Maroka

Dwunasty dzień rosyjskiego mundialu przyniósł nam pierwsze rozstrzygnięcia. Znamy już pierwsze pary 1/8 finału oraz pożegnaliśmy pierwsze drużyny, które dzisiaj zagrały w Rosji po raz ostatni.


Udostępnij na Udostępnij na

1. Najstarszy zawodnik w historii mundiali

Dzisiaj reprezentacja Egiptu rozegrała mecz o honor z Arabią Saudyjską. Obie ekipy grały już tylko na otarcie łez, ale pojedynek między nimi miał jeszcze jedno ważne znaczenie. W bramce „Faraonów” pojawił się Essam El Hadary. Golkiper wicemistrzów Afryki ma już ponad 45 lat i został najstarszym zawodnikiem, który zagrał na mistrzostwach świata. Pobił zaledwie czteroletni rekord należący do kolumbijskiego bramkarza Faryda Mondragona.

2. Obronione „jedenastki”

Oprócz tytułu najstarszego piłkarza El Hadary miał jeszcze jeden powód do małego święta. Udało mu się obronić rzut karny, i to jako pierwszemu bramkarzowi z Afryki w historii mistrzostw świata. Niestety chwilę później przy drugiej próbie z 11. metra już nie dał rady powtórzyć swojego wyczynu. W samej końcówce Arabia Saudyjska strzeliła gola, który dał jej wygraną.

Rzut karny został także podyktowany dla Portugalii. Cristiano Ronaldo stanął przed szansą na strzelenie swojego piątego gola na mundialu. Niestety na jego drodze stanął Ali Beiranvand.

3. Przełamana klątwa

W ostatnich minutach meczu Egipt – Arabia Saudyjska tej drugiej udało się strzelić gola. Było to trafienie na 2:1, który przyniosło zwycięstwo piłkarzom z Półwyspu Arabskiego. Mieli oni powody do wielkiego święta. Wygrywając na koniec, zmazali plamę z meczu inauguracji mundialu, a dodatkowo przełamali niechlubną serię. Arabia Saudyjska czekała na pierwszą wygraną na mistrzostwach świata od 1994 roku.

4. Jak odpadać, to z klasą

Po dzisiejszym dniu, a zwłaszcza po ostatnich meczach grupy B, piłkarski świat po raz kolejny zobaczył wielką ambicję i umiejętności teoretycznych autsajderów. Znowu bardzo dobre wrażenie zostawiły po sobie Iran i Maroko. Gdy poznawaliśmy skład drugiej grupy mistrzostw świata, to zaczęła się dyskusja na temat pierwszego miejsca dla Hiszpanów lub Portugalii. Dwie pozostałe drużyny w fazie grupowej pokazały, że potrafią rozdawać karty. Na koniec obie zremisowały z faworytami, a nawet potrafiły te obie ekipy mocno postraszyć.

5. To nie był dzień sędziów

Niestety poza meczem Urugwaj – Rosja sędziowie nie uniknęli sporych błędów, o których będzie się długo mówić. W meczu Egipt – Arabia Saudyjska kolumbijscy sędziowie liniowi trochę nie nadążali za akcjami. Ale to tylko było preludium do wieczornych meczów. W nich nie popisali się Razvan Irmatov oraz Enrique Caceres. Pierwszy z nich nie chciał karać bardzo ostrych fauli Nordina Amrabata oraz Gerarda Pique. Hiszpanie byli wielokrotnie ostro atakowani przez Marokańczyka, a piłkarz Barcelony ostro zaatakował rywala wyprostowanymi nogami. Nawet nie obejrzał żółtej kartki. W drugim spotkaniu sędzia raz korzystał z VAR-u (karny dla Portugalii), a raz nie (powinien być karny dla Iranu). Paragwajczyk w drugiej połowie całkowicie się pogubił i pozwolił piłkarzom wchodzić sobie na głowę. Wydaje się, że sędziowie VAR też nie do końca mają odwagę wpływać na decyzje głównego. Brakuje ich podpowiedzi w wydawać by się mogło sytuacjach klarownych do oceny z powtórki.

https://twitter.com/rafa_lebiedz24/status/1011362510417678336

6. Kary finansowe

Wczoraj wspominaliśmy o możliwej karze dla Xherdana Shaqiriego i Granita Xhaki. Do nich dołączył jeszcze Stephan Lichtsteiner. FIFA wszystkich ukarała jedynie finansowo. Nie będzie więc kary dwóch meczów zawieszenia dla reprezentantów Szwajcarii.

7. Znamy pierwsze pary fazy pucharowej

Dzięki wygranej Urugwaju z Rosją przedstawiciele Ameryki Południowej zajęli pierwsze miejsce w grupie A. To sprawia, że mecz w 1/8 finału zagrają w Soczi, a ich rywalem będzie Portugalia. Z kolei w Moskwie zmierzą się Hiszpanie z gospodarzami.

8. Zmarnowana godzina z życia

W poniedziałek o 11:00 rozpoczęła się konferencja prasowa, na której pojawili się Adam Nawałka i Robert Lewandowski. Obaj panowie wygłosili najpierw swoje monologi, a potem odpowiadali na pytania dziennikarzy. Niestety to „przedstawienie” trwało ponad godzinę, a my nic się nie dowiedzieliśmy o przyczynach klęski. Na więcej szczegółów pewnie będziemy musieli poczekać do powrotu naszych do kraju.

9. MVP Laskowski

Nie chcemy na koniec psuć humorów, dlatego wracając do meczu Polski z Kolumbią, skupimy się na najlepszym Polaku. Tego dnia nie zawiódł tylko Jacek Laskowski. Komentator TVP pięknie spuentował występ naszej reprezentacji.

https://www.youtube.com/watch?time_continue=9&v=pnVmE7JPaiU

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski