Czesław Michniewicz powiedział kiedyś: „2:0 to niebezpieczny wynik”. Niestety te słowa miały swoje odzwierciedlenie w dzisiejszym spotkaniu Polaków. Z nieba do piekła w kilka minut, tak można określić to, co stało się na początku drugiej połowy spotkania. Mimo to jest to oczywiście bardzo udany mecz „Biało-czerwonych.” Oto oceny pomeczowe w skali szkolnej.
Bardzo solidne pierwsze 45 minut. Tak jak można się było domyślać, Polacy zostawili piłkę Holendrom i skupili się na bronieniu dostępu do własnej bramki. Mieliśmy też swoje momenty, tak jak w 18. minucie, gdy po świetnym podaniu od Zalewskiego piłkę do bramki skierował Matty Cash. Druga połowa dla Polaków również rozpoczęła się bardzo dobrze, Piotr Zieliński strzelił gola na 2:0. Po zdobyciu drugiej bramki „Biało-czerwoni” zbytnio się rozluźnili, co poskutkowało wyrównaniem Holendrów.

Bramkarz i obrońcy
Łukasz Skorupski: 5
Bohater dzisiejszego spotkania. Tym występem obronił sobie pozycję nr 2 w polskiej bramce. Jego gra nogami pozostawiała trochę do życzenia, ale bramkarzy powinniśmy rozliczać głównie z bronienia, a w tym aspekcie Skorupski poradził sobie wyśmienicie. Kilka bardzo ważnych interwencji pozwoliło Polakom zremisować to spotkanie. Przy straconych bramkach trudno mieć do niego pretensje. Świetny występ piłkarza Bologni.
Bartosz Bereszyński: 4-
Zdecydowanie lepszy występ względem spotkania z Belgią. Solidnie w defensywie, w ofensywie trochę gorzej. Mimo tego, że jest to zawodnik prawonożny, to dobrze poradził sobie na lewej stronie defensywy. Zachowywał się dość pewnie, nie popełniał wyraźnych błędów poza pechową interwencją przy golu na 2:2. Występ jak najbardziej pozytywny.
Jakub Kiwior: 4
Bardzo udany debiut. Pierwszy mecz w reprezentacji przeciwko Holandii, na ich terenie nie brzmi na łatwe zadanie i takie ono nie było. Mimo to Kiwior dobrze sobie poradził. Pewna gra bez nerwów, kilka dobrych przejęć, w powietrzu również szło mu świetnie. Nie łamał linii, dobrze rozgrywał piłkę, z pewnością pomogła w tym jego nominalna lewa noga. Czesław Michniewicz poszukiwał lewonożnego stopera i chyba znalazł.
Jan Bednarek: 4-
Podobnie jak obaj poprzednicy rozegrał dobry mecz. Z racji absencji Kamila Glika to Janek musiał przejąć rolę lidera defensywy i poradził sobie z tym zadaniem. Świetna gra w powietrzu, dobre ustawienie pomogło mu przeciąć kilka podań. Grał pewnie, z poświęceniem, nie obyło się jednak bez błędów, zawinił przy bramce na 2:2.
Matty Cash: 4+
Najlepszy występ Casha w reprezentacji do tej pory. Świetny strzał i przyjęcie piłki przy bramce na 1:0. Bardzo aktywny, zarówno w defensywie jak i w ofensywie. Wielokrotnie włączał się prawą stroną do gry, spora część ofensywnych akcji Polaków była przeprowadzana właśnie prawą stroną boiska. W defensywie w pierwszej połowie bezbłędnie, w drugiej zaś nie wyglądało to już tak dobrze. Mógł lepiej zachować się przy straconych bramkach, niefortunnie sprokurował rzut karny. Mimo to występ bardzo pewny.










