Polacy w MLS od lat są obecni w lidze i zapisują się w jej historii na różne sposoby. Robert Lewandowski dołączył teraz do Chicago Fire, otwierając nowy rozdział w historii polskich występów w MLS. Jedni Polacy zdobywali trofea i odnosili sukcesy drużynowe, inni wyróżniali się regularną grą i indywidualną jakością. W tym zestawieniu prezentujemy ranking 10 najlepszych Polaków w historii ligi, biorąc pod uwagę osiągnięcia, wpływ na drużyny oraz poziom sportowy.
Polacy w MLS – kryteria rankingu
Ranking opiera się na kilku kluczowych kryteriach, które pozwalają obiektywnie ocenić wpływ zawodników na MLS. Przede wszystkim braliśmy pod uwagę zdobyte trofea, ponieważ to one najlepiej pokazują realny sukces drużynowy. Dodatkowo liczyły się liczby, takie jak gole, asysty oraz liczba rozegranych meczów. Ważny był także wpływ na zespół, czyli rola w wyjściowym składzie oraz znaczenie w kluczowych spotkaniach. Dzięki temu zestawienie łączy indywidualną jakość z osiągnięciami drużynowymi i regularnością gry.
Poza czołową dziesiątką znaleźli się również inni polscy piłkarze, którzy zapisali się w historii MLS. Wyróżnić warto między innymi Tomasza Frankowskiego, Mateusza Klicha oraz Bartosza Slisza. Każdy z nich miał swoje dobre momenty i odgrywał ważną rolę w swoich zespołach, jednak w porównaniu z zawodnikami z TOP 10 ich osiągnięcia, wpływ na ligę lub dorobek sportowy okazały się niewystarczające, by znaleźć się w końcowym zestawieniu.
10. Damien Perquis (Toronto FC)
Damien Perquis to jedyny obrońca w tym zestawieniu, który zapisał się w MLS w sposób zauważalny. W Toronto FC był podstawowym stoperem i pomógł drużynie w historycznym awansie do play-offów w 2015 roku. Nie był zawodnikiem spektakularnym, ale jego regularność i doświadczenie dawały stabilność defensywie. Występował konsekwentnie w wyjściowym składzie i wnosił spokój w tyłach. W porównaniu do ofensywnych Polaków jego dorobek statystyczny jest skromny (2 gole oraz 2 asysty), ale osiągnięcia drużynowe i rola w przełomowym sezonie Toronto sprawiają, że zasługuje na miejsce w TOP 10.
9. Karol Świderski (Charlotte FC)
Karol Świderski w Charlotte FC był zawodnikiem, który regularnie dostarczał liczby, ale nie przełożyło się to na sukcesy drużynowe. Zdobył 29 goli, zanotował 12 asysty i szybko stał się jedną z twarzy klubu, będąc nawet pierwszym Designated Playerem w historii zespołu. Mimo indywidualnie dobrych statystyk, Charlotte nie osiągnęło żadnych znaczących wyników, a brak awansów do czołowych faz play-off mocno obniża jego ocenę. Świderski był więc bardziej „statystycznym liderem” niż zawodnikiem wpływającym na realne sukcesy drużyny.
Karol. Swiderski. pic.twitter.com/NDuQJdv3Ht
— Charlotte FC (@CharlotteFC) October 5, 2023
8. Adam Buksa (New England Revolution)
Adam Buksa miał w MLS okres, który można uznać za solidny, ale nie w pełni długofalowy. W New England Revolution zdobył 30 bramek i był częścią zespołu, który sięgnął po Supporters’ Shield w 2021 roku. W najlepszym momencie był podstawowym napastnikiem i ważnym elementem ofensywy. Łącznie w 66 meczach MLS strzelił 30 goli i dołożył do tego 7 asyst. Jego pobyt w lidze zakończył się transferem do RC Lens, przez co nie zbudował większej historii w MLS. Jego wpływ ograniczył się głównie do jednego mocnego sezonu i krótszego okresu gry na wysokim poziomie.
7. Przemysław Frankowski (Chicago Fire)
Przemysław Frankowski to zawodnik, który przez kilka sezonów był jednym z najważniejszych elementów Chicago Fire, mimo że drużyna nie należała do ligowej czołówki. Występował na wielu pozycjach – od skrzydła, przez wahadło, aż po rolę bardziej defensywną – co dawało trenerom ogromną elastyczność taktyczną. W MLS zanotował 10 goli i 10 asyst w 60 meczach, z czego aż 48 rozpoczął w wyjściowym składzie. Nie zdobył trofeów, ale był jednym z nielicznych zawodników, którzy realnie „ciągnęli” Chicago przez kilka sezonów. Jego regularność i wszechstronność stawiają go wyżej od bardziej jednowymiarowych Polaków.
6. Kacper Przybyłko (Philadelphia Union)
Kacper Przybyłko był jednym z najbardziej skutecznych polskich napastników w historii MLS i ważnym elementem Philadelphia Union w najlepszym okresie klubu. W 2020 roku sięgnął po Supporters’ Shield, a przez cały pobyt w USA zdobył 43 bramki w 130 meczach, co czyni go najskuteczniejszym Polakiem w lidze. Był typowym „żelaznym starterem” – regularnie wychodził w pierwszym składzie i pełnił rolę głównego egzekutora. Jego gra opierała się na ustawianiu się w polu karnym i wykańczaniu akcji, co dawało drużynie konkretne liczby i stabilność w ataku.
🚨 Philadelphia Union acquire $1.15 million in allocation money from Chicago Fire for Kacper Przybylko
Thank you for always wearing the Union badge with pride, Kacper 💙
📝👉 https://t.co/YPGy6shn9d pic.twitter.com/Bu2A644KGU
— Philadelphia Union (@PhilaUnion) January 22, 2022
5. Mateusz Bogusz (LAFC, Houston Dynamo FC)
Mateusz Bogusz to przykład nowoczesnego polskiego zawodnika, który bardzo dobrze odnalazł się w MLS i szybko stał się ważnym elementem LAFC. Przede wszystkim w sezonie 2024 sięgnął po Puchar USA, a także w finale zanotował kluczową asystę, co dodatkowo podkreśliło jego wpływ na najważniejsze mecze. Łącznie jego statystyki – 21 gole oraz 14 asyst – pokazują, że jest zawodnikiem kompletnym i regularnie uczestniczącym w akcjach bramkowych. Co więcej, imponuje jego czas gry, ponieważ występował w ponad 90% możliwych minut, co świadczy o dużym zaufaniu trenera. Bogusz łączy technikę, pracę w środku pola oraz skuteczność, dzięki czemu wyrasta na jednego z najciekawszych Polaków w historii ligi. Obecnie jest zawodnikiem Houston Dynamo FC.
4. Roman Kosecki (Chicago Fire)
Roman Kosecki był częścią historycznego Chicago Fire z 1998 roku, które sięgnęło po najważniejsze trofea w lidze. Przede wszystkim pełnił rolę dynamicznego skrzydłowego, który dawał drużynie szybkość, agresję oraz nieprzewidywalność w ofensywie. W barwach Chicago Fire rozegrał 54 mecze, strzelił 13 goli i zanotował 17 ostatnich podań. Choć nie zawsze był główną gwiazdą zespołu, to jednak jego wkład w sukcesy był bardzo istotny. Co więcej, szczególnie w kontekście pracy na całej długości boiska wnosił dużą wartość. W mistrzowskim sezonie regularnie występował w podstawowym składzie, co dodatkowo pokazuje jego znaczenie dla trenera. Ponadto wnosił doświadczenie z Europy i dobrze wpasował się w fizyczny styl MLS tamtych lat.
3. Jerzy Podbrożny (Chicago Fire)
Jerzy Podbrożny bardzo szybko udowodnił, że potrafi odnaleźć się w MLS oraz być realnym liderem ofensywy Chicago Fire. Przede wszystkim sezon 1998 był w jego wykonaniu wyjątkowy, ponieważ zdobył wtedy dublet – MLS Cup oraz Puchar USA. Co istotne, miał również bezpośredni wpływ na najważniejsze mecze, gdyż strzelał gole w finałach i brał odpowiedzialność w kluczowych momentach. Ogółem w drużynie z „wietrznego miasta” strzelił 11 goli oraz dołożył do tego 15 asyst. Jego pobyt w Chicago był krótki, lecz bardzo intensywny, a jednocześnie zakończony dużymi sukcesami. Dzięki temu na długo zapisał się w historii klubu.
2. Robert Warzycha (Columbus Crew)
Robert Warzycha przez lata był symbolem stabilności oraz profesjonalizmu w Columbus Crew. Z jednej strony jego liczby robią duże wrażenie, ponieważ rozegrał 160 meczów i zanotował 43 asysty. Z drugiej strony nie był najbardziej efektownym zawodnikiem ligi, jednak jego regularność i wpływ na grę były bardzo istotne. Dodatkowo dołożył Puchar USA w 2002 roku, a przez wiele sezonów pełnił kluczową rolę w zespole. Co więcej, wyróżniał się doświadczeniem oraz inteligencją boiskową, co przekładało się na jego wartość. W efekcie zapisał się jako jeden z najbardziej solidnych Polaków w historii MLS.
1. Piotr Nowak (Chicago Fire)
Piotr Nowak jest jedną z największych legend Polaków w MLS i jednocześnie zawodnikiem, który wyznaczał standardy w Chicago Fire. Przede wszystkim był liderem środka pola, a także kapitanem, wokół którego budowano cały zespół. W swoim dorobku ma MLS Cup, dwa Puchary USA oraz MVP finału, co dodatkowo podkreśla jego wpływ na najważniejsze mecze. Ponadto regularnie trafiał do zestawienia Best XI, dzięki czemu potwierdzał swoją klasę na tle całej ligi. Łącznie rozegrał 134 meczów, w których zdobył 29 goli i zanotował 36 asyst. Co więcej, nie tylko zdobywał trofea, ale również realnie decydował o stylu gry zespołu. Dlatego też dla wielu ekspertów pozostaje numerem jeden wśród Polaków w MLS.
#OTD in 2003: Former captain Piotr Nowak becomes our first inductee into the “Ring of Fire.” #cf97 pic.twitter.com/CIajdLFVs2
— Chicago Fire FC (@ChicagoFire) June 28, 2024
Lewandowski i nowa hierarchia Polaków w MLS
Historia Polaków w MLS pokazuje, że potrafili oni odgrywać ważne role zarówno w drużynach walczących o trofea, jak i w klubach budowanych od podstaw. Część z nich sięgała po najważniejsze puchary, inni budowali swoją pozycję regularnością i liczbami. Co więcej, liga stale się rozwija, a poziom sportowy rośnie z każdym sezonem.
W tym kontekście transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire otwiera nową dyskusję o jego miejscu w takim rankingu. Już teraz pojawia się pytanie, czy jego status i wpływ na ligę pozwolą mu od razu wskoczyć do ścisłej czołówki, czy jednak będzie musiał zapracować na swoją pozycję sezonami.