Po reprezentacyjnych zmaganiach wracamy do klubowej piłki. Ten weekend dostarczy nam nie wielu emocji, gdyż wydaje się, że jedynym ciekawym spotkaniem będzie potyczka Dundee United z Celticiem Glasgow.
Na inaugurację sportowego weekendu zobaczymy mecz dwóch drużyn, które w ubiegłym sezonie dzieliła przepaść, a dziś prezentują podobny poziom. „Serca” z Edynburga na własnym obiekcie podejmować będą St. Johnstone.
Obie drużyny plasują się w środku tabeli, co świadczy o prezentowaniu podobnych umiejętności. Hearts, które w poprzednim sezonie walczyły o tytuł mistrza Szkocji, dzisiaj muszą się martwić tym, by nie znaleźć się w strefie spadkowej. St. Johnstone to beniaminek i dużym sukcesem dla tej drużyny będzie utrzymanie się w SPL.
Hitem tej kolejki bez wątpienia będzie mecz Dundee United z Celticiem Glasgow. Piłkarze „United” wielokrotnie mierzyli się z „Celtami”, niestety z korzyścią dla tych drugich. Celtic Glasgow w dalszym ciągu wystąpi bez Artura Boruca, ale za to z będącym w bardzo dobrej formie, Łukaszem Załuską.
To właśnie dzięki dobrej grze Polaka, Celtic zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Można powiedzieć, że obie drużyny znają się jak łyse konie, ale czy Tony Mowbray zaskoczy rywala. W przeciwnym razie Celtic może stracić pierwsze miejsce w tabeli na rzecz tzw. grupy pościgowej.










