Pinamonti nowym „Pio”?


Czy włoski napastnik okaże się "niewypałem"?

24 lipca 2019 Pinamonti nowym „Pio”?

Przenosimy się na Półwysep Apeniński, dokładniej do Genui, gdy do niedawna strzelał gole Krzysztof Piątek. Włoski klub potrzebował wzmocnienia linii ataku, a pretendentem do zostania nowym "Pio" jest Andrea Pinamonti. Chociaż będzie ciężko, nie tylko ze względu na powodzenia w zdobytych bramkach, ale również w samej nazwie. Nie ma co dyskutować, "Pio" jest jeden, a ewentualne przybranie pseudonimu Piątka, może się równać ze strzałem w kolano. Nie zabraniam mu strzelania goli i dostarczania tylu emocji, co polski napastnik kibicom "Rossoblu", ale czy aby na pewno Pinamonti jest w stanie przekroczyć próg 15 goli w sezonie?


Udostępnij na Udostępnij na

No i tu należy się zastanowić. Chcesz być ulubieńcem kibiców, to musisz strzelać. Jeśli tego nie robisz, i tak pracujesz na szacunek kibiców poprzez zaangażowanie oraz walkę. Ale jeśli nie spełniasz żadnego z tych wymogów, czekać cię może wielka klapa… Wyzwiska i niechęć swoich „sympatyków”. Dobra, bez zbędnego opowiadania, więc zacznijmy drogę, czytelniku, od…? Zaiste, nie byle błahej rzeczy, jaką jest przedstawienie nowego nabytku. Mowa tu o wspomnianym, powyżej w tekście Pinamontim, który był uczestnikiem MŚ U-20 rozgrywanych w Polsce.

Pinamonti time

20-letni Włoch przeszedł za rekordową sumę 18 mln euro, by wzmocnić atak w Genui. Początkowo włoski piłkarz został wypożyczony na rok, by po upływie tego czasu, władze Interu zapłacili kwotę za definitywny transfer czterokrotnego strzelca bramek na mistrzostwach świata U-20. Pinamonti zanotował liche liczby w poprzednim sezonie, zdobywając zaledwie pięć bramek oraz trzy asysty, grając dla spadkowicza Serie A – Frosinone, gdzie był wypożyczony. W związku z tym, że grał w jednym z najsłabszych zespołów Serie A, trudno jest strzelić dla swojego zespołu więcej goli, gdy drużyna osiąga słabe wyniki, bez stylu i zawodników, którzy przegrywali walkę w środku pola. Mimo to Pinamonti skłonił włodarzy Genui do wydania największych pieniędzy w historii klubu. Również 20-latek rywalizował z dwoma innymi atakującymi, gdyż niekiedy zasiadał na ławce, tak jak w przegranym meczu z Cagliari. Ciano, Dionisi, Trotta oraz Ciofani byli głównymi przeciwnikami w konkurencji o grę w pierwszym składzie.

Kapitan U-20 Włoch zdołał być ich drugim najlepszym strzelcem poza Camillo Ciano. Andrea jest młodym piłkarzem, a największe gwiazdy kiedyś od podobnych liczb zaczynały. Dla przykładu wymienię nazwisko Cassano, który w sezonie 1999-2000 zdobył tylko trzy bramki dla Bari. Nie oczekujmy, że Pinamonti przeobrazi się w drugiego Piątka w Genui, choćby dlatego, że to dwie inne sylwetki piłkarzy.  Moim zdaniem Pinamonti jest stworzony do gry w kontrataku z dwoma napastnikami, gdyż tak też występował w Frosinone. Włoch częściej podejmował strzał zza pola karnego i przechodził do dryblingu. Pinamonti oddał w poprzednim sezonie 64 strzały, przy czym 26% z nich było kierowane w światło bramki.

Co na to kibic?

Zapytałem włoskiego kibica Genui, co sądzi na temat kupna nowego gracza, o którym stwierdził, że:

Pinamonti jest dla nas nowym graczem! Przyszedł z Frosinone, które spadło w poprzednim sezonie, ale jest bardzo młody. Jest graczem włoskiej drużyny poniżej 21 roku życia. Prezydent Genui wydał na niego aż 18 milionów euro! Jest najdroższym zakupem dla nas! Natomiast w sobotnim starciu z Lyonem nie zagrał zbyt dobrze.

Czy jest to dobry transfer dla Genui?

Mam nadzieję, że tak! Przeszliśmy mroczny czas w tym sezonie, ponieważ mieliśmy trzech menedżerów w ciągu roku, a to jest za dużo. Chcieliśmy mieć bardzo dobrego „bombera” jak na początku, w poprzednim sezonie.

Myślisz, że Pinamonti jest zdolny do strzelenia dziesięciu goli w sezonie?

Prawdopodobnie tak. Główny trener Genoa CFC, bardzo dobrze zarządza drużyną. Obecnie ich formacją jest 3-5-2. Mamy nadzieję, że to będzie dobry sezon.

Co ciekawe, gdy zapytałem o to, czy mogę opublikować jego zdanie na temat Pinamontiego, włoski kibic chciał, żebym napisał, że fani Genui chcą odejścia prezesa klubu – Enrico Preziosiego. Nie dostałem już odpowiedzi dlaczego, więc na tym w sumie skończyła się nasza konwersacja. Można zakładać, że są niezadowoleni ze sprzedaży Krzysztofa Piątka do Milanu, gdyż  fani Genui woleli już sprzedać ich super strzelca do zagranicznego klubu. Dla zaczerpnięcia innych opinii, poprosiłem o zdanie Administratora Genoa Poland na Facebooku, który kibicuje już dziewięć lat.

Czy myślisz, że Pinamonti strzeli 15 bramek w sezonie?

Jestem w nadziei, że tak. Chociaż trzeba wziąć pod uwagę, iż Pinamonti jest młodym piłkarzem i może mieć problemy z systematycznością.

Czy aby na pewno był to dobry ruch Genui, by sprowadzić za rekordową kwotę Pinamontiego?

Jest to bardzo ryzykowna transakcja, zważywszy na fakt, iż Genoa zobowiązała się do wykupu piłkarza po zakończeniu okresu wypożyczenia. Jednakże klub musiał sypnąć gotówką, aby zaistnieć na rynku transferowym Serie A, ponieważ w dzisiejszym futbolu wielkie kwoty wydawane na młodych, uzdolnionych piłkarzy nie są niczym szokującym.

Prawo odkupu?

Pinamonti zostanie wypożyczony. Potem zostanie wykupiony. Czy czasem Inter nie ma prawa pierwokupu w razie ewentualnej sprzedaży włoskiego piłkarza?

Inter nie zagwarantował sobie prawa odkupu w tej transakcji. Chyba że kilka lat będzie chciał dokonać jego „repatriacji”, jak Manchester United z Paulem Pogbą.

 Jako kibic, kiedy będziesz zadowolony z występów Pinamontiego?

Jeśli chodzi o to, jak musiałby grać Pinamonti, aby wzbudzić zadowolenie kibiców, to odpowiedź jest jedna – niech strzela przynajmniej tak często jak Krzysztof Piątek przed rokiem.

Pinamonti w Genui będzie rywalizował o grę w pierwszej „11” z Kouamé, Sanabrią, Favillim oraz 36-letnim zdobywcą LM – Goranem Pandewem. Dotychczas młody włoski napastnik zagrał we dwóch sparingach w nowym zespole. W wygranym aż 7:0 z sprawdzianie z austriacką drużyną Innsbruck, gdzie Pinamonti strzelił hat-tricka. Następnie jego nowy klub zmierzył się z poważniejszym rywalem, którym jest Olympique Lyon. Genoa CFC wygrała 4:3, mimo że przegrywała 1:3 z francuską drużyną, która zajęła trzecie miejsce w poprzednim sezonie. Następny mecz Genoa rozegra czwartego sierpnia w Francji z Bordeux. W szeregach Genui jest Polak, Filip Jagiełło, który również wystąpił w ostatnim spotkaniu przedsezonowym.

Warto zwrócić uwagę, że Inter pozbywa się bez żadnych przeszkód młodego, utalentowanego zawodnika. Conte, który robi przebudowę w Interze, nie chce Pinamontiego w drużynie i bez żadnych skrupułów wysyła w nieznane wychowanka klubu. Czy aby był to na pewno dobry ruch ze strony szkoleniowca? Włoski szkoleniowiec pozbywa się perspektywicznego napastnika, który mógłby spokojnie znaleźć się chociaż na ławce „Nerazzurri„, w szczególności, gdy coraz częściej się mówi o odejściu Icardiego, do którego trener nie żywi zbyt wielkiej sympatii.

Komentarze
TUMI (gość) - 1 miesiąc temu

Super artykuł!

Odpowiedz
Moleiko (gość) - 1 miesiąc temu

Świetny artykuł! Oby więcej takich.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski