Przed czwartkowym spotkaniem z Khazarem Lankaran wypowiedzieli się piłkarze Lecha Poznań – Ivan Djurdjević oraz Jasmin Burić. Obaj zgodnie twierdzą, że to ich zespół będzie faworytem, jednak na przyjezdnych trzeba będzie bardzo uważać.

Rezerwowy bramkarz „Kolejorza” przed meczem z Azerami zwraca szczególną uwagę na groźne skrzydła, na których swoją grę opierają rywale poznańskiej drużyny. – Przede wszystkim musimy uważać na ich skrzydła. Bardzo dobra lewa noga Pita i przebojowość drugiego czarnoskórego skrzydłowego będą ich mocną bronią. Liczę jednak na to, że będziemy w stanie ich dobrze upilnować i to my przejdziemy do kolejnej rundy – zapowiedział Jasmin Burić.
Na ciekawy mecz czeka Ivan Djurdjević, który doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że to Lech będzie faworytem spotkania z Khazarem. – My też jesteśmy lepsi niż wtedy, gdy graliśmy z Kazachami. Parę tygodni temu brakowało nam jeszcze meczowego rytmu. Teraz tego ogrania jest więcej i myślę, że to też będzie widać na boisku. Mamy dobry wynik z wyjazdu. Wprawdzie nie daje nam jeszcze awansu, ale grając u siebie, będziemy czuli wsparcie naszych kibiców i poradzimy sobie – uzupełnił kolegę z drużyny Djurdjević.










