Pep Guardiola, trener Barcelony, przyznał, że jest zadowolony z postawy swojego zespołu we wczorajszym meczu Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen.
– W pierwszej połowie mieliśmy kilka sytuacji, ale brakowało nam ostatniego podania – rozpoczął hiszpański trener. – Myślę, że druga połowa była dobra, lepiej wykorzystywaliśmy miejsce na boisku i udało nam się osiągnąć dobry wynik.
– Chcieliśmy poprawić naszą grę. Graliśmy jednak na wyjeździe, po dość znacznej przerwie w rozgrywkach – dodał Guardiola. Swoimi pomeczowymi myślami podzielił się również trener Bayeru Robin Dutt, który wyznał, że jego podopieczni okazali rywalowi zbyt wielki respekt. Mówił o tym zresztą przed spotkaniem obrońca Manuel Friedrich.
– W pierwszej połowie dobrze się broniliśmy, ale brakowało nam trochę odwagi. Okazaliśmy zbyt wiele respektu i byliśmy za bardzo niespokojni. W drugiej połowie była całkiem inna historia, graliśmy naszą piłkę i sprawiliśmy Barcelonie problemy.









