Trener Malagi, Manuel Pellegrini, wyraził wielkie zadowolenie ze wczorajszego wyjazdowego zwycięstwa 3:0 nad Anderlechtem Bruksela w Lidze Mistrzów. Drużyna Chilijczyka w tym sezonie nie doznała jeszcze porażki.
Według 59-letniego szkoleniowca wczorajszy występ prowadzonej przez niego drużyny był niemal idealny.
– Jestem bardzo szczęśliwy. To był bardzo kompletny występ zarówno w ofensywie, jak i w defensywie przeciwko drużynie, która zatrzymała AC Milan. Na dodatek na tej murawie grało się bardzo ciężko.
Opiekun trzeciego klubu w tabeli Primera Division pochwalił zespół za to, że ten nie boi się rywalizacji z najlepszymi.
– Ważne, że z odpowiednim nastawieniem wychodzimy na boisko, nieważne kto gra. Przed rozpoczęciem Ligi Mistrzów wiedziałem, że musimy po prostu wyjść i wygrać mecze. Drużyna zareagowała bardzo dobrze i mieliśmy dzisiaj wyraźne szanse na zdobycie większej ilości goli.
Po dwóch meczach Malaga z kompletem sześciu punktów zajmuje pierwsze miejsce w tabeli grupy C. Chilijczyk jednak ani myśli na tym poprzestać.
– Jesteśmy dość agresywni, próbując uniknąć niebezpieczeństwa w naszej okolicy, jest to odzwierciedlone w naszej grze. Teraz jest OK, ale musimy postarać się wygrać kolejny mecz, osiągnąć dziewięć punktów i iść dalej do przodu.
W następnej kolejce drużyna Pellegriniego zmierzy się w Madrycie z Atletico.









