Trener Malagi, Manuel Pellegrini, nie ukrywa zadowolenia z poczynań swojego zespołu w tym sezonie. Szkoleniowiec przyznał, że jego podopieczni przekroczyli oczekiwania wszystkich z wyjątkiem jego samego. „Boquerones” zmierzą się dzisiaj w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund.
Na przedmeczowej konferencji prasowej Pellegrini rozmawiał z dziennikarzami o tym, ile dla klubu i kibiców znaczy taka wysoka pozycja w Lidze Mistrzów. Chilijczyk odniósł się również do swojego najbliższego rywala, czyli Borussii Dortmund.
– Jestem bardzo usatysfakcjonowany i szczęśliwy. Nikt nie dawał nam szans. My jednak wygraliśmy grupę i rozegraliśmy świetny mecz w Porto. Teraz podejmiemy mistrzów Niemiec, którzy są jak na razie niepokonani w Lidze Mistrzów. Oni zmierzą się za to z Malagą, która przegrała tylko jedno spotkanie – mówił szkoleniowiec Hiszpanów.
Pellegrini wymienił wiele atutów niemieckiej ekipy, zwłaszcza jeśli chodzi o linię ataku. Szkoleniowiec zaznaczył jednak, że sprawa awansu jest nadal otwarta: – To 180 minut gry, z czego 90 jest na naszym stadionie. Nie możemy spekulować o wyniku. Musimy wyjść na boisko i postarać się kontrolować grę Dortmundu w ataku. Sprawa awansu na pewno nie rozstrzygnie się po tym meczu – podkreślał.
Odnośnie do piłkarzy, którzy mogą zrobić różnicę w tym spotkaniu, Pellegrini chwalił przede wszystkim Isco. 20-latek jest uznawany obecnie za jedno z największych odkryć hiszpańskiej piłki.
– Ma 20 lat i wiele osób uważa, że nie jest gotowy do gry na najwyższym poziomie. Popatrzmy jednak na jego techniczne umiejętności, które są najmocniejszą stroną tego piłkarza. Mam nadzieję, że pokaże nam je w meczu z Borussią – powiedział szkoleniowiec.
Relację LIVE ze spotkania Malagi z Borussią będziecie mogli śledzić na naszym portalu już od godziny 19:00.









