W sobotę o 21:00 rozegrane zostaną wszystkie spotkania 37. kolejki Primera Division. Walka rozgrywa się już tylko o europejskie puchary i uniknięcie spadku. Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek Atletico Madryt z Malagą, których celem jest gra w przyszłorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Valencia – Villarreal
Przed pojedynkiem „Nietoperzy” z „Żółtą Łodzią Podwodną” pewne jest tylko jedno – żadna z tych drużyn w przypadku porażki nie znajdzie się w dramatycznej sytuacji. Gospodarze walczyć będą w sobotni wieczór o utrzymanie trzeciego miejsca. Mają obecnie trzy punkty przewagi nad Malagą i lepszy bilans bezpośrednich starć. Nawet porażka sprawi, że gracze Emery’ego będą w ostatniej kolejce zależni tylko i wyłącznie od siebie. Villarreal zaś plasuje się obecnie na 16. lokacie z czterema punktami przewagi nad strefą spadkową. Degradacja klubu z El Madrigal byłaby na pewno wielką niespodzianką.

Czy Villarreal ma szanse na osiągnięcie korzystnego rezultatu na Estadio Mestalla? Jak najbardziej, ponieważ Valencia to bardzo nieregularna drużyna, w której najprawdopodobniej nie wystąpi narzekający ostatnio na pomniejsze problemy Roberto Soldado. Oprócz niego z kontuzjami zmagają się Jeremy Mathieu, Ever Banega i Sergio Canales. Jeśli chodzi o przyjezdnych, to na Estadio Mestalla na pewno nie zagrają Cesar i Carlos Marchena, którzy są zawieszeni. Kontuzje eliminują również Rossiego, „Caniego” i Marcosa Sennę.
Granada – Real Madryt
Mimo iż „Królewscy” już teoretycznie zakończyli ten sezon, sięgając po tytuł mistrzowski, bez wątpienia szukać będą w Grenadzie kompletu punktów i kolejnej goleady. Drużyna Jose Mourinho pragnie pobić wszelkie możliwe rekordy i dopomóc Cristiano Ronaldo w sięgnięciu po Pichichi. Najbliższym celem będzie więc pokonanie Granady, która nie może być jeszcze pewna utrzymania się w Primera Division. Obecnie Andaluzyjczycy znajdują się w bezpiecznej strefie, mając pięć punktów przewagi nad miejscem oznaczającym spadek do Segunda Division. Drużyna Abela Resino nie może jednak liczyć na to, że „Los Blancos” w sobotni wieczór podarują jej bezcenne punkty, które sprawiłyby, że w ostatniej kolejce ekipa z Nuevo Los Carmenes będzie pewna występów w La Liga w przyszłym sezonie.
Jose Mourinho nie ma problemów z kontuzjowanymi piłkarzami. Zdolni do gry są absolutnie wszyscy gracze, jednak do Granady nie udadzą się Fabio Coentrao i Angel Di Maria, którzy są zawieszeni po ostatnim starciu z Athletikiem Bilbao. W składzie może jednak dojść do wielu roszad. Szansę występu zamiast Ikera Casillasa dostanie prawdopodobnie Adan, okazję do gry otrzymają również inni gracze, którzy w tym sezonie nie za często pojawiali się na boisku. Jeśli chodzi o gospodarzy, to Abel Resino nie będzie mógł skorzystać z usług Diakhatego, Yebdy, Frana Rico, Roberto i Mainza. Hiszpański trener zdecydował ponadto nie włączać do kadry Pamarota i Henrique.










