W poprzednim sezonie Olimpia Elbląg przez większość czasu plasowała się na miejscu dającym grę w barażach. Z czołowej szóstki wypadła dopiero pod koniec rozgrywek i nie była już w stanie powalczyć z najlepszymi. Również w obecnym sezonie podopieczni Przemysława Gomułki aspirują do tego, by po ośmiu latach gry w 2. lidze zrobić następny krok.
Olimpia Elbląg w przeszłości występowała na drugim poziomie rozgrywkowym. Po raz ostatni w sezonie 2011/2012. Obecny sezon jest ósmym z rzędu w 2. lidze dla graczy z najniżej położonego miasta w Polsce. Jednak ich wyniki w obecnym sezonie pokazują, że mimo takiego położenia miasta również w Elblągu można ponownie wybić na poziom Fortuna 1. Ligi.
Olimpia Elbląg nie odstaje od czołówki
W pierwszej części rundy jesiennej podopieczni Przemysława Gomułki punktują w kratkę. Są jednak na tyle skuteczni, by po dwunastu meczach zajmować 6. lokatę z 19 punktami na koncie. Do lidera z Kalisza, z którym zmierzą się w nadchodzącej kolejce, tracą tylko cztery „oczka”. Mecz z KKS-em będzie ostatnim starciem Olimpii Elbląg z drużynami, które obecnie plasują się wyżej w tabeli. Olimpia w tych starciach pokonała Pogoń Siedlce (1:0) i zremisowała z ŁKS-em II (1:1). Doznała również dwóch porażek: z Kotwicą Kołobrzeg (0:2) oraz Radunią Stężyca (0:1).
„Związkowi” skutecznie punktują także z dołem tabeli oraz wykorzystali słabszą formę Wisły Puławy, którą ograli 3:2. Mimo to w ostatnich tygodniach zespół Gomułki nie jest w stanie wygrać. Mecze ze Stalą Stalową Wola, ŁKS-em II i Stomilem Olsztyn kończyły się remisami. Najlepszymi strzelcami drużyny w lidze są Dominik Kozera oraz Michał Kuczałek, którzy trzykrotnie pokonywali bramkarzy rywali.
Od 8. kolejki utrzymują się jednak w strefie barażowej i potwierdzają, że Olimpia to z pewnością zespół środka tabeli 2. ligi z aspiracjami na coś więcej. Tym bardziej że miasto Elbląg zostało beneficjentem „Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu”. Pieniądze, które państwo przeznaczyło dla miasta w kwocie 6,893 miliona złotych, zostaną zainwestowane w przebudowę stadionu miejskiego. Gra na nim Olimpia. Obecny stadion nie należy do najnowszych, a w maju Olimpia nie otrzymała licencji na grę w Fortuna 1. Lidze. Powodem był brak podgrzewanej murawy. Taki ruch władz może być bodźcem dla prezesa ks. Pawła Guminiaka, by olimpijczycy również sportowo zrobili kolejny krok. W lutym 2023 roku sponsorem Olimpii została Energa z Grupy Orlen, zatem potencjalni inwestorzy i sponsorzy w Elblągu mogą upatrywać szansy na promocję swoich biznesów.
Derby województwa na remis
W minionej kolejce Olimpia mierzyła się na wyjeździe ze Stomilem Olsztyn. Derby województwa przyniosły wiele emocji i kontrowersji. „Związkowi” doprowadzili do remisu dopiero w 97. minucie spotkania za sprawą Macieja Famulaka. Stomil zaś prowadził od 33. minuty i trafienia Piotra Kurbiela. W meczu tym nie zabrakło jednak kontrowersji. Niektórzy obserwatorzy i kibice domagali się rzutu karnego dla olsztynian po faulu na Filipie Laskowskim. Ponadto trener gospodarzy, Janusz Bucholc, na konferencji prasowej dał wyraz swojego zdziwienia. Opiekun Stomilu nie rozumiał, dlaczego doliczono sześć minut do drugiej części gry. Tyle dodatkowego czasu gry sprawiło, że elblążanie doprowadzili w końcu do remisu. Rozgoryczenie zatem jest w pełni uzasadnione.










