Natalia Podolska: Michał Rakoczy nie powiedział ostatniego słowa (WYWIAD)


Rozmawiamy z partnerką piłkarza „Pasów”

12 grudnia 2023 Natalia Podolska: Michał Rakoczy nie powiedział ostatniego słowa (WYWIAD)
Natalia Podolska/archiwum prywatne

Natalia Podolska na meczach Cracovii bywa praktycznie zawsze, dopingując zespół dowodzony przez jej partnera. Michał Rakoczy, bo o nim mowa, podobnie jak cała drużyna „Pasów” nie ma rewelacyjnej rundy. Jednakże wszyscy ściskający kciuki za klub z Krakowa głęboko wierzą w to, że zła karta się w końcu odwróci. Dlaczego nie przychodzi tak wyczekiwana skuteczność? Zadaliśmy kilka pytań drugiej, tej piękniejszej połówce zawodnika.


Udostępnij na Udostępnij na

Michał Rakoczy i Natalia Podolska są parą od sześciu lat. Partnerka zawsze wspiera zawodnika Cracovii, zwłaszcza w tak trudnych momentach – sytuacja „Pasów” w PKO BP Ekstraklasie nie jest wesoła.

• Jak Natalia Podolska ocenia rundę jesienną? 

• Co jest powodem braku skuteczności? 

• Czy Cracovia bez problemu się utrzyma?

***

Natalia, jak z Twojej perspektywy wygląda ten sezon w wykonaniu Cracovii?

Sezon na pewno nie jest taki, jak zakładaliśmy po pierwszych spotkaniach. Chodzę na każdy mecz z nadzieją, że uda nam się wygrać i zdobyć trzy cenne punkty. Głęboko wierzę w to, że kryzys i zła passa minie, bo nasi zawodnicy mają umiejętności, nie można tego podważać.

Piłkarzom „Pasów” brakuje skuteczności. Myślisz, że czym to może być spowodowane?

Wiem, że chłopaki wychodząc na boisko, w każdym meczu dają z siebie wszystko. Skuteczność to kwestia bardziej złożona, ponieważ tu nie chodzi tylko o umiejętności, ale swoje robi także głowa, która wydaje mi się, że po tych ostatnich spotkaniach jest przeciążona. Myśli się kotłują i tworzy się niemoc. Czasem im ktoś bardziej się stara, tym bardziej mu nie wychodzi.

A jeśli chodzi o grę Michała, to oceniasz go surowo czy raczej patrzysz bardziej przychylnym okiem?

Jeśli chodzi o Michała, zawsze zaznaczam, że ja jestem wiernym i oddanym kibicem, ale bez profesjonalnej wiedzy piłkarskiej. Swoje podejście oceniłabym jako obiektywne, jeśli wychwycę jakieś błędy, mówię mu to. Nie mówię mu, że zagrał dobrze, jeśli czuję, że nie pokazał wszystkich swoich umiejętności.

Zatem jaka to jest według Ciebie runda w jego wykonaniu?

Liczyliśmy na lepsze wyniki, ale wiem, jakie umiejętności ma Michał i jak ciężko pracuje poza treningami. Uważam, że następna runda będzie dużo lepsza, tak dla Michała, jak i Cracovii. On robi progres, kreuje grę, asystuje, dostał opaskę kapitańską, która spowodowała, że czuje jeszcze większą odpowiedzialność za klub i drużynę. Jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Myślę, że w końcu przełamie się i strzeli kilka goli, bo zasługuje na to.

Nikt nie spodziewał się, że ta jesień będzie tak zła, jeśli chodzi o wyniki. Myślisz, że Cracovia ze spokojem się utrzyma?

Wierzę, że runda wiosenna odwróci nasze losy, przyniesie więcej radości i utrzymamy się. Potrzebujemy spokojnej głowy. Wsparcie kibiców w takich sytuacjach jest najważniejsze, pełne trybuny i doping. Chłopakom bardzo to pomaga. Nastroje są optymistyczne i sądzę, że pójdzie nam dobrze.

Na koniec chciałem Cię zapytać, jak to jest mieć w domu młodzieżowego reprezentanta Polski?

My z Michałem znamy się już tyle lat, że dla mnie to jest codzienność, do której nie przykładam większej wagi. Dla innych to reprezentant Polski i jeden z najlepszych piłkarzy „Pasów”, a dla mnie najzwyczajniej w świecie „myszka”. Ludzie myślą, że jest inaczej i tworzą czasem jakieś teorie spiskowe na temat dziewczyn i żon piłkarzy. Ja się nie utożsamiam z tymi powszechnymi definicjami – jesteśmy najnormalniejszymi w świecie młodymi ludźmi.

Komentarze
Urbanowiczlepszy (gość) - 3 miesiące temu

Myślę iż Cracovia poradzi sobie z tym problemem i wyjdzie z grupy spadkowej.Na ten fakt złożyło się wiele elementów takich jak , duża liczba kontuzji w zespole,wąska jądra zespołu i indolencja napastników.Mysle iż Cracovii jest potrzebny transfer do klubu Dwóch Napastników,aby była rywalizacja większą pośród nich i jednego wartościowego obrońcy.Panietam iż swego czasu Cracovia startowała do sezonu z minus pięcioma punktami i poradziła sobie utrzymując w ekstraklasie i teraz też tak będzie.I jeszcze jedno myślę i jestem wręcz pewny iż utrzymają się w Ekstraklasie Cracovia i Puszcza Niepołomice gdyż drużyny zasiadające z nimi z wyższej pozycji mogą spaść z Ekstraklasy

Odpowiedz
Tomasz (gość) - 3 miesiące temu

Będzie kłopot, chyba, że jak zawsze pomoże szczęście i sędziowie. Sytuacja od lat się nie zmienia, teraz bez Filipiaka tym bardziej. Nic ich nie nauczyło i dalej sępią, nie potrafią zatrzymać nawet wychowanków, nie pielęgnują legend klubowych, których i tak na lekarstwo. Może być nawet mijanka z Wisłą, chociaż nie życzę bo tęsknię za derbami. Miasto już nie pomoże nadwymiarowo bo kibic pasiorów z magistratu już idzie na emeryturę. Wraca stary porządek w Krk czyli dominacja Klubu z kibicami, tego zza wielkiej łąki.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze