Robert Lewandowski ogłosił na swoim Instagramie odejście z FC Barcelony. W „Dumie Katalonii” rozegrał cztery sezony.
Robert Lewandowski odchodzi z FC Barcelony
Do FC Barcelony trafił po wieloletniej przygodzie w Bayernie Monachium. W hiszpańskim zespole sięgał trzykrotnie po tytuł mistrza Hiszpanii, trzykrotnie zdobywał Superpuchar Hiszpanii, raz cieszył się ze zwycięstwa w Pucharze Hiszpanii. „Lewy” był prawdopodobnie drugim w historii Polakiem, który przywdział barwy „Blaugrany”. Wskazuje się, że wcześniej piłkarzem tego klubu był Walter Rozitsky – miał tam grać w latach 1911-1913.
Od sezonu 2024/2025 piłkarzem FC Barcelony jest także Wojciech Szczęsny. Reprezentanci Polski przed dwa sezony stanowili biało-czerwony duet w barwach klubu.
– Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy przyszła pora zrobić krok naprzód. Odchodzę z poczuciem wykonania misji. Cztery sezony, trzy mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości od fanów, którą dostawałem od pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi. Dziękuję wszystkim, których spotkałem podczas tych czterech, wspaniałych lat. Dziękuję prezesowi Laporcie za danie mi szansy na przeżycie najbardziej nieziemskiego rozdziału w mojej karierze. Barca jest ponownie tam, gdzie jej miejsce.
Visca el Barca. Visca Catalunya. – napisał Lewandowski na Instagramie.
Chciałoby się więcej, ale trzeba wiedzieć, kiedy odpuścić
Pobyt Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie zelektryzował polskich kibiców. To była wielka rzecz. Oczywiście nie brakowało krytycznych komentarzy. Przecież takie są zawsze. Wskazywano, że to już nie ten sam „Lewy”, który grał w Bayernie. Do pewnego stopnia tak, ale cóż – licznika nie oszukasz. Zresztą, chyba każdy piłkarz marzy, by będąc blisko piłkarskiej emerytury, wykręcać takie liczby, co Lewandowski. W Barcelonie rozegrał 191 meczów, w których zdobył łącznie 119 goli. Chciałoby się, żeby Lewandowski dobił do tych dwustu – magia okrągłej liczby, ładniej by to prezentowało się na transfermarkcie, Wikipedii i innych stronach. Tak czy siak – wygrywanie El Clasico w wieku 37 lat. Zdobywanie mistrzostwa Hiszpanii w wieku 37 lat. Posiadanie wpływu, znaczenia na boisku w tak zaawansowanym jak na piłkarza wieku to kolejna wielka rzecz, którą może pochwalić się Robert Lewandowski. To nie jest ewenement tylko na polską skalę, a globalną.











