W cieniu sukcesu po meczu z Rangers, w piątek, 14 sierpnia, w Urzędzie Miejskim w Białymstoku rozstrzygnął się przetarg, na który Żółto-Czerwoni czekali od dawna. Blisko 14,5 hektara gruntów na Krywlanach oficjalnie trafiło w ręce Jagiellonii Białystok. To nie kolejna transakcja na rynku transferowym, to grunt pod nowy ośrodek treningowy klubu.
Jak się okazuje, cena zakupu wyniosła ponad 22 mln złotych. Jagiellonia sfinansowała ją z własnych środków, bez kredytu, stając się wyłącznym właścicielem terenu przeznaczonego w planie zagospodarowania na sport i rekreację. Włodarze nie ukrywają skali, że to największy „transfer” w historii Jagi.
Fundament pod europejskie ambicje
Na Krywlanach ma powstać nowoczesny ośrodek treningowy dla akademii oraz pierwszej i drugiej drużyny seniorskiej. Projekt pójdzie etapami. Najpierw to, co najpilniejsze, czyli kilka pełnowymiarowych boisk. Naturalnych i sztucznych, w tym pod balonem do treningów w mniej sprzyjających warunkach. Potem zaplecze medyczno-regeneracyjne, siłownia, budynek klubowy, a w dalszej perspektywie szkoła z internatem dla młodych piłkarzy.
W piątek, 14 sierpnia, w Urzędzie Miejskim w Białymstoku odbył się przetarg dotyczący sprzedaży 14,5 hektara gruntów zlokalizowanych na białostockich Krywlanach. Teren przeznaczony na cele sportowo-rekreacyjne oficjalnie trafił w ręce Jagiellonii Białystok, co otwiera klubowi… pic.twitter.com/c8BFXvKxyA
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 14, 2026
Nie tylko boisko, lecz strukturalny skok jakościowy
Patrząc z perspektywy PKO BP Ekstraklasy, własna baza to dziś warunek, by ugasić pożary logistyki i naprawdę konkurować o talenty. Maciej Szymański, dyrektor zarządzający i wiceprezes, mówi wprost, że to gigantyczny skok jakościowy dla pierwszej drużyny i Akademii. Warunki, jakich Jaga dotąd nie miała.
Finansujemy ten zakup od razu w całości, bez zaciągania jakichkolwiek kredytów. (…) można śmiało powiedzieć, że to największy 'transfer’ w historii naszego klubu.
— Maciej Szymański
Sukcesy sportowe ostatnich lat i ostrożna polityka finansowa pozwoliły na ten ruch. Jednak samo nabycie ziemi to dopiero punkt wyjścia. Przed klubem miesiące dokumentacji, formalności prawno-budowlanych i przygotowania gruntu, a także starania o dofinansowania, bez których tak duża inwestycja trudno idzie do mety.

Dom dla kolejnych pokoleń
Docelowo kompleks ma aspiracje do bycia jednym z wiodących ośrodków w tej części Europy. Jednocześnie zarząd przypomina; nowy obiekt to wyższe koszty utrzymania i konieczność współpracy z regionem oraz lokalnymi władzami. To ma być wspólne dobro, nie tylko klubowy luksus. Jednak podtrzymanie takich sukcesów sportowych, jak choćby wygrana w dwumeczu z Rangersami, z pewnością zachęci sponsorów oraz partnerów do współpracy Jak to mówią, kto ma ziemię, ten ma korzenie. Jagiellonia właśnie zakopała je głęboko na Krywlanach. Prawdziwy europejski dom Dumy Podlasia, który ma powstać przez najbliższe lata. Ale kierunek jest jasny: Jaga buduje przyszłość na własnych filarach.