W II części cyklu „Mundial okiem ekspertów” czas na byłych reprezentantów Polski. Na pytania dotyczące zbliżającego się turnieju na boiskach w RPA odpowiadał srebrny medalista z mistrzostw świata w 1982 roku, Józef Młynarczyk, oraz były gracz m.in. Legii Warszawa i Arki Gdynia, Bartosz Karwan.
Dlaczego Serbowie, mimo obecności tylu gwiazd w składzie, zawodzą w meczach towarzyskich? Czy w RPA pokażą lepszą dyspozycję?
Bartosz Karwan: Byłem zaskoczony ich postawą w spotkaniach przeciwko Nowej Zelandii i Polsce. Sądzę jednak, że póki co, oszczędzają formę na turniej. Priorytetem dla każdego zawodnika jest występ na mistrzostwach i może to strach przed kontuzjami jest powodem słabszej gry tego zespołu. Radomir Antić jest dobrym trenerem i nie wierzę, że mając do dyspozycji takich zawodników, nie jest w stanie przygotować zespołu do tej imprezy.

Józef Młynarczyk: Trudno powiedzieć, bo każdy trener przygotowuje swój zespół do gry na mistrzostwach i właśnie wtedy ma nastąpić ten szczyt formy. Być może Radomir Antić tak pokierował przygotowaniami, żeby reprezentacja Serbii dobrze pokazała się w swym pierwszym meczu. Nasi środowi rywale nie zaprezentowali niczego wielkiego i wydaje mi się, że nie odegrają oni żadnej większej roli na mundialu.
Czy ten mundial będzie odkryciem nowych talentów w światowej piłce? Czy ma pan jakieś typy?
Bartosz Karwan: Na każdym wielkim turnieju objawiają się przyszłe gwiazdy, dobrym przykładem są Zinedine Zidane i Ronaldo. Uważam, że swój talent mogą potwierdzić piłkarze znani z gry w zachodnich ligach. Trudno mi mówić, że Nani nie jest gwiazdą, ale na mundialu powinien pokazać się również jako reprezentant, bo do tej pory nie błyszczał w kadrze. Taki turniej, to pole do popisu dla niego.
Józef Młynarczyk: Tutaj nie ma żadnej dyskusji. Zarówno na mistrzostwach świata, jak i mistrzostwach Europy pojawiają się nowe twarze, które komponują się ze znanymi już gwiazdami, jak Messi, Ronaldo czy Rooney. Nie mam jednak żadnego konkretnego typu.
Czy RPA jest przygotowane do organizacji turnieju tej rangi?
Bartosz Karwan: Byłem sceptycznie nastawiony do tych mistrzostw. Tamtejsze stadiony były budowane z problemami i to nie nastrajało optymistycznie. Kto wie, może jednak mundial w RPA będzie strzałem w dziesiątkę. Osobiście jestem bardzo ciekaw, jak wypadną te mistrzostwa.
Józef Młynarczyk: Boję się o bezpieczeństwo zawodników i kibiców. Sądzę, że organizacja mundialu w Afryce niesie za sobą w tym względzie spore ryzyko. Wierzmy jednak, że RPA stanie na wysokości zadania i zorganizuje ten turniej właściwie.










