Jose Mourinho wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym pojedynkiem w ćwierćfinale Pucharu Króla z Barceloną.
Na sam początek Portugalczyk odniósł się do pytania dziennikarzy, którzy chcieli dowiedzieć się, jaki wynik najbardziej by go usatysfakcjonował. – Najlepszym możliwym wynikiem przeciwko Barcelonie jest wygranie dwumeczu. Drużyna, która przegra, zagra w lutym dwa mecze mniej, ale my te mecze chcemy rozegrać. To będzie świetne spotkanie, które będziemy chcieli wygrać. To nie jest letni turniej, więc damy z siebie wszystko. Puchar jest naszym trzecim priorytetem w tym sezonie, ale na pewno nikt nie zagra, by przegrać.

Następnie „The Special One” stanął w obronie Cristiano Ronaldo, któremu zarzuca się fatalną formę. Mourinho powiedział, że ten, kto krytykuje Ronaldo, krytykuje również i jego. – Cristiano wykonał świetną pracę na Majorce. Przez ostatnie półtora roku zdobył wiele bramek, wiele hat-tricków. Wygraliśmy również puchar dzięki jego bramce. Ale byłem bardzo dumny z jego dyspozycji w drugiej połowie meczu z Mallorcą. Pracował jak zwierzę i zrobił to, czego potrzebowała drużyna. Był wyczerpany tą ciężką pracą, przechwycił wiele piłek. Drużyna jest najważniejsza i powiedziałem mu, że nie musi zdobywać bramek, jeśli będzie tak pracował.
Portugalczyk wypowiedział się również na temat Angela Di Marii, o zdrowie którego drżą wszyscy kibice Realu – Di Maria znajdzie się na liście powołanych. Nie jest jednak w takiej dyspozycji, jakiej oczekiwaliśmy. Nie mamy najlepszych odczuć, ale musimy poczekać. Dostanie powołanie, ale nie podam, jakim zagram składem, bo nie wiem na razie, kogo będę miał do dyspozycji. Zresztą nawet gdybym wiedział, nie powiedziałbym wam tego. Liga jest naszym priorytetem i nie powiem na ten temat nic więcej.
– Są to mecze, po których byłbym krytykowany za wystawienie Ramosa na prawej obronie, bo to fenomenalny środkowy obrońca. Krytykowalibyście mnie także, gdybym wystawił tam Coentrao, bo jest lewonożny. Podobnie byłoby w przypadku Lassa, bo to oznaczałoby, że Khedira zagra w środku. Jeśli Pepe zagra w obronie, zarzucicie mi, że byłby lepszy w pomocy, ale jeśli zagrałby w pomocy, powiedzielibyście, że powinien był zagrać w obronie. Jeśli zagram trójką środkowych pomocników, powiecie, że powinniśmy atakować, ale jeśli zagram ofensywnie, to powiecie, że nie wziąłem pod uwagę rewanżu. Kwestionowalibyście decyzję o wystawieniu Higuaina zamiast Benzemy, bo ten drugi jest w świetnej formie, ale Higuain zagrał fantastycznie z Mallorcą. Lepiej iść do kina, niż myśleć o jakiejkolwiek krytyce.
Mourinho powiedział również kilka słów na temat Ricardo Carvalho, o którym wielu pewnie już zapomniało. –











