Boss Realu Madryt, Jose Mourinho, w wypowiedzi na temat hitu ćwierćfinałów Ligi Mistrzów, a więc spotkaniu Milanu z Barceloną, przyznał tylko, że ma nadzieję na obiektywne sędziowanie. Z kolei podopieczny Mourinho, Kaka, wspiera przed tym spotkaniem swój były klub, AC Milan.
„The Special One” oczywiście nie odmówił sobie komentarza odnośnie do sędziowania, które rzekomo sprzyja Barcelonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów, Portugalczyk ma jednak nadzieję, że w dzisiejszym spotkaniu oczy widzów skupione będą tylko na grze piłkarzy.
– Mam nadzieję, że to będzie piękne widowisko i na końcu nikt nie będzie wypowiadał się o pracy sędziów.
Z kolei były zawodnik „Rossonerich”, Kaka, liczy przede wszystkim na dobry rezultat dla Milanu w tej konfrontacji.
– Będę oglądał to spotkanie i oczywiście jak zawsze będę ściskał kciuki za Milan.
– Jak na razie żaden z moich byłych kolegów z zespołu nie kontaktował się ze mną, ale Milan wie, jak radzić sobie z Barceloną – stwierdził Brazylijczyk.
– Wierzę, że „Rossoneri” dobrze się zaprezentują i osiągną pozytywny rezultat.









