Trener Realu Madryt jeszcze przed meczem z Borussią Dortmund zaznaczał, że środowy rywal będzie trudnym do przejścia i spodziewa się niełatwego pojedynku. Jose Mourinho docenił klasę przeciwnika po meczu i przyznał, że błędy jego podopiecznych znakomicie wykorzystali piłkarze Borussii.
Portugalski szkoleniowiec w wypowiedzi pomeczowej przyznał, że ekipa Juergena Kloppa była w środę znacznie lepszym zespołem. Przewyższała Real w każdym elemencie i jego piłkarze mieli bardzo trudne zadanie, któremu nie sprostali. Mourinho stwierdził, że Lewandowski był rozpracowany w największym stopniu, a mimo to obrońcy drużyny z Madrytu nie ustrzegli się błędów, które wykorzystał Robert.

– Wygrała zdecydowanie najlepsza drużyna. Indywidualnie i zespołowo Dortmund był lepszy i zasłużył na zwycięstwo. Do każdej piłki doskakiwali jako pierwsi. Grali z dużo większą intensywnością od nas. Było nam trudno utrzymywać się przy piłce pod ich pressingiem. Wiedzieliśmy wszystko o Robercie Lewandowskim. Ten chłopak zasłużył na uznanie za to, co zrobił, ale my mu pomogliśmy zostać najlepszym piłkarzem tego meczu – powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Realu Madryt.
Mourinho wierzy, że w rewanżu stać Real Madryt na odrobienie strat z pierwszego meczu i jego piłkarze zrobią wszystko, aby tak się stało. Strata ze środowego pojedynku wydaje się niemal nie do odrobienia, jednak Portugalczyk nie traci nadziei. – Stać nas, by się odbić – zakończył.










