Sezon 2019/2020 powoli dobiega końca. Już za kilka dni rozpocznie się druga faza sezonu, a za kilka tygodni poznamy mistrza kraju, pucharowiczów, spadkowiczów. Niektóre drużyny muszą także rozpocząć poszukiwania nowych zawodników, którzy mogliby wzmocnić skład. Jedną z takich drużyn jest Górnik Zabrze, przed którym niezwykle trudne zadanie. Zabrzanie muszą znaleźć nie tylko nowego napastnika, ale także młodzieżowca, który już w sierpniu mógłby wskoczyć do składu.
Od dawna wiadomym jest, że Igor Angulo pożegna się z Górnikiem Zabrza, a klub w jego miejsce będzie musiał sprowadzić nowego napastnika. Problemy pojawiają się także, kiedy pomyślimy o tym, kto w przyszłym sezonie mógłby stać się podstawowym młodzieżowcem ekipy z Zabrza. Do tej pory funkcję tę pełnił Przemysław Wiśniewski. Od kolejnego sezonu obrońca nie będzie już jednak traktowany jako młodzieżowiec.
Jeszcze jakiś czas temu Górnik Zabrze nie miałby problemu ze znalezieniem młodego gracza, który mógłby godnie reprezentować Górnika w ekstraklasie. Polityka „Trójkolorowych” zmieniła się jednak o sto osiemdziesiąt stopni – pierwsza jedenastka to obecnie w większości obcokrajowcy, a młodzi Polacy zajmują miejsce głównie na ławce lub trybunach.
Jednak zabrzanie wciąż mają w swoich szeregach zawodników, którzy mogliby spełniać warunek młodzieżowca. Wielu zawodników ogrywa się obecnie w pierwszej lidze. Dlatego też rzucamy okiem na potencjalnych kandydatów do zajęcia miejsca w pierwszym składzie Górnika na następny sezon.
W ślad za Wiśniewskim
Jeszcze przed przerwą spowodowaną pandemią sporo mówiło się o zainteresowaniu Przemysławem Wiśniewskim. Młody środkowy obrońca stanowi trzon zespołu Górnika Zabrze. Nie dziwi więc fakt, że zabrzaninem zainteresował się m.in. włoski Hellas Verona. W klubie z Werony występuje obecnie przecież dwóch Polaków. Zimą defensorem miała się także interesować Slavia Praga. Górnik za Wiśniewskiego oczekuje jednak sporej sumy pieniędzy – mówi się nawet o 4 milionach euro.
Jeśli jednak któryś z europejskich klubów skusi się na wyłożenie takiej kwoty, miejsce Przemysława Wiśniewskiego może zająć Aleksander Paluszek. Wychowanek Śląska Wrocław dołączył do drużyny poprzedniego lata i regularnie występuje w meczach trzecioligowych rezerw. Niestety, rozwój jego, jak i wielu innych zawodników rezerw został spowolniony przez pandemię korona wirusa.











