Kiedy w 2011 roku Zarząd PZPN przyjął uchwałę mówiącą o obecności na placu gry w ciągu całego meczu przynajmniej jednego młodzieżowca, wiele osób traktowało to jako kolejny problem, z jakim mierzyć się będą musiały kluby zaplecza ekstraklasy. Jak się okazało, nie taki diabeł straszny, a reforma pozwoliła wypłynąć na szerokie wody wielu utalentowanym piłkarzom. Młodzieżowcy w I lidze to świetny pomysł, a oto jego najlepsze owoce. Przedstawiamy ranking graczy, których wypromowała chyba najlepsza zmiana przepisów za rządów Grzegorza Laty.
8. Jakub Arak
W Legii po prostu niechciany, w Zagłębiu kluczowy zawodnik. Jako że w warszawskim zespole konkurencja w linii ataku była dla młodego napastnika zbyt silna, wychowanek klubu z Łazienkowskiej wypożyczany był do Sosnowca. Już w swoim pierwszym sezonie w śląskiej drużynie stał się wiodącą postacią, w 34 meczach strzelając 17 goli i walnie przyczynił się do awansu sosnowiczan do I ligi. Po przyjściu do Legii Czerczesowa dla Araka pojawiła się szansa na nowe rozdanie, jednak Rosjanin także nie widział dla obecnie 21-letniego piłkarza miejsca w kadrze i z powrotem odesłano go do Sosnowca. Tam znowuż prezentował się wybornie, notując w sezonie 2015/2016 osiem bramek i cztery asysty. Dobra dyspozycja na zapleczu ekstraklasy zaowocowała transferem do chorzowskiego Ruchu, w którym zastąpić ma Mariusza Stępińskiego.
7. Mateusz Szczepaniak
Wychowanek Amico Lubin wyjechał za młodu za granicę, do Francji, gdzie grał w drugiej drużynie Auxerre. Jednak już po roku wrócił do Zagłębia, które wcześniej opuścił. Szczepaniakowi nie wiodło się jednak w barwach „Miedziowych” i w 2012 roku postanowił odejść do drugoligowego KS-u Polkowice. Tam piłkarz się odbudował, zyskał pewność siebie i rok później po napastnika sięgnęła Miedź Legnica. I tam właśnie dzięki statusowi młodzieżowca miał wiele szans do gry. Łącznie zagrał w 64 meczach ligowych legniczan, w których prezentował się bardzo przyzwoicie i zwrócił na siebie uwagę klubów ekstraklasy. W poprzednim sezonie wypożyczony był do Podbeskidzia, ale po degradacji „Górali” ściągnąć młodego napastnika postanowiła Cracovia, którą piłkarz reprezentuje dzisiaj.
6. Dawid Kort
Wychowanek Pogoni od początku uchodził za wielki talent, jednak szans na grę w szczecińskiej drużynie miał niewiele, więc młodego pomocnika wypożyczano do niższych lig. Prawdziwy rozkwit umiejętności tego piłkarza miał miejsce w 2015 roku, kiedy Korta wypożyczyła Bytovia Bytów. Mimo młodego wieku stał się jednym z liderów bytowskiej ekipy i zimą trener Michniewicz sprowadził wówczas 20-latka do Szczecina. W I lidze dzięki regularnym występom Dawid Kort rozwinął się piłkarsko i wyrósł na jednego z ciekawszych rozgrywających w kraju. Próbkę swoich umiejętności zaprezentował już w pierwszym występie w tym sezonie ekstraklasy, kiedy to zaliczył bardzo ładne trafienie w meczu z Koroną.
https://youtu.be/Q37fRaJm3jU
5. Arkadiusz Reca
Kiedy Flota Świnoujście wycofała się z rozgrywek ligowych, nie trzeba było długo czekać na chętnego do sprowadzenia wyróżniającego się piłkarza tej drużyny – Arkadiusza Recy. Przed sezonem 2015/2016 lewoskrzydłowy zasilił drużynę Wisły Płock, w barwach której potwierdził swój ogromny talent. Kwestią czasu były jego przenosiny do ekstraklasy, a los chciał, że doszło do tego w barwach „Nafciarzy”. 20-letni Reca dzięki 12 bramkom strzelonym w zeszłym sezonie walnie przyczynił się do awansu Wisły, zaś dziś jest gwiazdą płockiej ekipy.












