
Szczeciński napastnik, który z Pogonią przeszedł drogę od IV ligi do finału Pucharu Polski, a później grał w Holandii.
Urodził się 14 października 1990 roku w Szczecinie. Piłkarskie początki miał w Arkonii Szczecin, skąd przeszedł do Pogoni.
Do pierwszego zespołu Pogoni przebijał się, gdy klub odbudowywał się od IV ligi. Wraz z drużyną awansował kolejno do II i I ligi. W finale Pucharu Polski w 2010 roku zagrał ostatnie pół godziny; Pogoń przegrała z Jagiellonią Białystok.
W 2011 roku, po dwutygodniowych testach, podpisał umowę z Rodą Kerkrade. Na debiut w Eredivisie czekał dwa i pół miesiąca; wszedł na końcowe minuty meczu z Ajaksem. Pierwszego gola w holenderskiej lidze strzelił głową w grudniu 2011 roku, chwilę po wejściu z ławki w meczu z Excelsiorem Rotterdam. Początek w Holandii wymagał przyzwyczajenia do szybszej gry i bardziej intensywnych treningów. Lebedyński wspominał, że po podaniu trzeba było od razu ruszać dalej, a zajęcia siłowe dawały mu się we znaki.
Po dwóch sezonach w Rodzie i krótkim pobycie w szwedzkim BK Häcken wrócił do Polski. Grał w Podbeskidziu Bielsko-Biała, a następnie w Wiśle Płock. W 2015 roku mówił, że dopiero w Płocku, u znanego mu jeszcze z Pogoni trenera Marcina Kaczmarka, znalazł stabilne miejsce w podstawowym składzie. Rok później Wisła zapewniła sobie awans do Ekstraklasy zwycięstwem 5:0 nad Zawiszą Bydgoszcz. Lebedyński zdobył w tym meczu efektowną bramkę po minięciu kilku rywali.
Po awansie nie utrzymał miejsca w Wiśle. Trafił na wypożyczenie do GKS Katowice, później znów dostał szansę w Płocku, lecz przeszkodziła mu kontuzja. Po okresie bez klubu dołączył w styczniu 2019 roku do Chrobrego Głogów. W sezonie 2021/22 strzelił gole w obu meczach barażowych o Ekstraklasę, ale Chrobry przegrał finał z Koroną Kielce po dogrywce. Następnie przeniósł się do Stali Mielec.
Lebedyński otwarcie mówił o presji, jaką sam nakładał na siebie z powodu braku gola w Ekstraklasie. Z czasem nauczył się grać spokojniej. Podkreślał, że nie chce wymuszać strzałów z nieprzygotowanych pozycji kosztem drużyny.
W sierpniu 2025 roku wrócił do rodzinnego miasta i podpisał kontrakt ze Świtem Szczecin. W debiucie przeciw GKS Jastrzębie ustalił wynik na 3:1. Mówił wtedy, że chce w nowym klubie nadal grać z ambicją i pomagać młodszym kolegom.
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026Betclic 2 liga | Świt Szczecin | Betclic 2 liga | 30 | 1856 | 3 | 0 |
| 2025/2026Puchar Polski | Świt Szczecin | Puchar Polski | 2 | 134 | 0 | 0 |





