Pierwszoligowy klasyk regionu miedziowego, czyli mecz pomiędzy „Miedzianką” a „Chagierami”. Po spadku z ekstraklasy do 1. ligi po roku przerwy znów Miedź Legnica miała okazję do zagrania w derbach Dolnego Śląska z Chrobrym Głogów. Ten mecz był 58. w historii spotkaniem derbowym. Miedź Legnica była faworytem i miała przerwać passę słabej dyspozycji na przestrzeni ostatnich trzech ligowych spotkań.
Przewaga Miedzi
Duże znaczenie w jakości gry zespołu z Legnicy ma obecność w drużynie wielu zagranicznych piłkarzy. Dodaje to dynamiki i pewnej swobody na boisku. Ma to duży wkład w styl gry, w jakim gra „Miedzianka”. To zespół, który stara się wyprowadzać piłkę do przodu aniżeli całym zespołem bronić się na własnej połowie. Ofensywnie nastawieni piłkarze, stosujący wysoki pressing w grze, próbują zdominować przeciwnika, ale wiąże się to z ryzykiem straty bramki. Nie zawsze jednak udaje im się zyskiwać na grze tym zamysłem taktycznym, co pokazały chociażby ostatnie mecze ligowe, jak i pucharowe. Jednakże ten mecz był uważany za trochę łatwiejszy niż poprzedni z uwagi na to, w jakiej formie jest teraz zespół z Głogowa.
Co ma Miedź Legnica, a czego brakuje Chrobremu?
Przede wszystkim „Miedzianka” ma więcej do zaoferowania w ofensywie i to w każdym meczu było widać. Dodatkowo jej dużym atutem, który bardzo wpływa na przewagę, jest lepsza dyspozycja w obronie. Wysoko grający piłkarze, występujący niemal całą jedenastką na połowie rywala, zdobywają przewagę.
Chrobry Głogów nie jest ofensywnie nastawiony do gry. To zespół, który więcej się broni, niż atakuje. Większość meczów rozgrywa przyczajony na własnej połowie, licząc na błąd przeciwnika, który mógłby stać się szansą na zdobycie przewagi bramkowej. Tym stylem, mocno defensywnym, nie jest faworytem starć z takimi zespołami.
Ważny mecz derbowy 10. kolejki 1. ligi
Będący na przedostatniej pozycji w tabeli Chrobry Głogów 10. kolejkę rozpoczął meczem wyjazdowym z Miedzią Legnica. Nie zaliczano tego meczu do łatwych, zwłaszcza że oba zespoły ostatnio są w niezadowalającej dyspozycji. Jednakże w gorszej sytuacji znajduje się Chrobry Głogów, który w tym momencie należy do grupy spadkowiczów. Natomiast Miedź Legnica mimo dobrego wejścia w nowy sezon aktualnie trwa w złej passie i nie zasiada obok zespołów bezpośrednio awansujących do ekstraklasy.










